Nareszcie – Netflix przywraca pierwotną jakość filmów i seriali

Wraz z nieco zmniejszającym się zasięgiem pandemii koronawirusa i luzowaniem obostrzeń Netflix zdecydował się na powolne przywracanie pierwotnej jakości streamingu wideo. Proces postępuje stopniowo w kolejnych państwa europejskich.

Nagłe pojawienie się pandemii koronawirusa sprawiło, że wiele osób zmuszonych do przebywania w domach poświęciło swój czas wolny na oglądanie filmów i seriali za pośrednictwem serwisów streamingowych. Rzecz jasna mocno ucierpiała na tym przepustowość sieci, a wiele portali zdecydowało się na ograniczenie jakości wyświetlanych filmów.

Netflix obniżył bitrate, ale powoli wraca do normalności

Jednym z serwisów, który zdecydował się na obniżenie jakości streamingu, był oczywiście Netflix, czyli potentat rynku serwisów VOD. O ile w przypadku podstawowych rozdzielczości SD i FullHD różnica nie była może zbytnio widoczna, tak posiadacze planu pozwalającego na oglądanie materiałów w 4K mogli zauważyć znacznie niższy bitrate, wpływający na jakość obrazu.

https://www.rtvmaniak.pl/9657410/co-ogladac-netflix-nowosci-2024/

Wygląda jednak na to, że sytuacja powoli wraca do normy – wraz z likwidowaniem kolejnych obostrzeń i powolnym przywracaniem kolejnych usług do normalnego działania Netflix także zdecydował się na „odmrożenie” nominalnych wartości przesyłu obrazu w Europie, co w przypadku materiałów w 4K daje 15 Mb/s.

Ten proces jeszcze potrwa

Zmiany pojawiają się stopniowo w kolejnych państwach i poszczególni użytkownicy donoszą, że zmiany są już widoczne nie tylko w dokładnych danych przesyłowych, ale i „gołym okiem”. Niestety, nie wiadomo jak długo trzeba będzie poczekać na wdrożenie zmian w całej Europie – wciąż pojawiają się bowiem informacje mówiące o tym, że bitrate w przypadku materiałów o najwyższej jakości wciąż może być ucięty nawet o połowę.

Pozostaje mieć nadzieję, że w ślad za Netfliksem podaży także HBO GO, które również zdecydowało się na podobny krok. Obciążenie sieci internetowych powinno być już zdecydowanie mniejsze, wobec czego oferowanie filmów i seriali w wyższej jakości obrazu nie powinno już stanowić takiego problemu, jak jeszcze kilka tygodni temu.

źródło

amadeusz

Najnowsze artykuły

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026