Po zniknięciu ikonicznych seriali z Netflixa, Disney+ wprowadził je na swoją platformę. Czy oznacza to ciekawy kierunek dla nowych produkcji?
Disney+ od dnia premiery promowany był jako portal z treściami family-friendly. Pojawiały się nawet zarzuty o to, że serwis skierowany jest głównie do młodszej publiczności, lub osób, które nie interesują seriale w których występuje przemoc. Mimo tego, spora grupa odbiorców na świecie lubi filmy i seriale sensacyjne, które początkowo raczej nie były w planach Disney+.
Sporo zmieniło się właśnie teraz. Netflix stracił seriale, które wydawały się być od zawsze (i na zawsze) związane z platformą największego giganta streamingu. Mowa oczywiście o serialach z uniwersum Marvela, do którego Disney ma prawa. Niezależnie od preferencji, seriale takie jak Jessica Jones czy Punisher zdecydowanie nie należały do kina familijnego.
Dlatego też Disney+ zaktualizował możliwości kontroli rodzicielskiej, tak aby dostępne filmy i seriale, które przeznaczone są dla starszych odbiorców, nie mogły być oglądane przez dzieci. Subskrybenci serwisy mają teraz możliwość wybrania treści, które można oglądać na różnych profilach w ramach jednego konta, a także blokadę profilu z pomocą kodu PIN.
To wbrew pozorom może być kapitalnym sygnałem dla wszystkich, którzy spodziewają się jakościowych produkcji np. w uniwersum Marvela. Kto wie, czy któryś z seriali, które przeniosły się na Disney+ nie otrzyma kontynuacji, a być może powstanie nawet coś nowego, z przeznaczeniem dla dorosłego widza.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Fani serialu Invincible (Niezwyciężony) mają powody do radości. J.K. Simmons potwierdził, że prace nad szóstym…
W sieci pojawiły się informacje o kamerze Insta360 X6. Nowy model ma przynieść ogromną zmianę…
Oferta telewizorów Samsung na 2026 rok jest znakomita. Jeżeli lubisz sport, to Samsung R95H będzie…
Netflix oficjalnie zamówił reality show oparte na kultowej grze planszowej Monopoly. Uczestnicy trafią do pełnowymiarowego…
Po zwolnieniach w strukturach Xboxa gracze zaczęli obawiać się o przyszłość The Elder Scrolls Online.…
Sam Neill przez ponad pięć dekad udowadniał, że charyzma nie wymaga wielkich gestów. Dla milionów…