Film z Netflixa, który nie chce ustąpić podium! Czy warto go obejrzeć?

Film „Paradise” okazał się hitem, który nie chce ustąpić miejsca żadnej innej produkcji w rankingu najchętniej oglądanych filmów nieanglojęzycznych. Mimo mieszanych recenzji fabuła wydaje się bardzo interesująca.

Mimo sporej oglądalności wiele filmów okazuje się niezbyt interesującymi wyborami. Tym razem postanowiłem przyjrzeć się produkcji, który zajęł podium od kilku tygodni.

Czy warto poświęcić mu czas?

Kiedy przeglądamy rankingi filmów i seriali, często zastanawiamy się, które z nich warto obejrzeć. Ostatnio na ekranach wszystkich miłośników kina krąży tytuł „Paradise„. Co sprawia, że ten film przyciąga uwagę widzów na całym świecie?

„Paradise” od trzech tygodni nie schodzi z pierwszego miejsca w rankingu seriali nieanglojęzycznych.

Źródło: netflix.com

W ubiegłym tygodniu film ten zdobył imponującą liczbę 7,6 miliona wyświetleń, co przekłada się na aż 15 milionów godzin spędzonych przez widzów przed ekranem. Ale czy te liczby przekładają się na jakość?

Polska społeczność oceniła „Paradise” na 6,2 gwiazdki na podstawie 4800 recenzji.

Za granicą film zdobył nieco wyższą ocenę – 6,3 gwiazdki, ale już z prawie 10 tysięcy ocen. Na jednej z międzynarodowych platform streamingowych film osiągnął wynik popularności na poziomie 61%.

Źródło: YouTube Netflix

Choć te oceny nie świadczą o tym, że „Paradise” to kinematograficzna perełka, to jednak wskazują na to, że jest to produkcja, której warto poświęcić swój czas.

Może nie zachwyci każdego, ale z pewnością dostarczy solidną dawkę rozrywki.

O czym właściwie jest „Paradise”?

Czas to waluta, której nie możemy odzyskać. Ale co by było, gdybyśmy mogli go sprzedać? W świecie przedstawionym w filmie, który trwa niecałe dwie godziny, taka transakcja staje się rzeczywistością.

Paradise

Mieszanka gatunków science fiction i thrillera prowadzi nas przez zawiłości technologii, która pozwala ludziom sprzedawać część własnego życia.

Elen i Max to główni bohaterowie tej intrygującej opowieści. Elena, zmagając się z długiem, decyduje się na desperacki krok – sprzedaje 40 lat swojego życia.

Max, pracownik firmy AEON (która stworzyła tą technologię), pragnie zwrócić życie tej kobiecie. Jednak w świecie, w którym życie staje się towarem, nic nie jest proste.

Daj koniecznie znać w komentarzu, czy widziałeś ten film!

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026