fot. Netflix
To jedna z największych, polskich premier tego roku w serwisie Netflix. Film, który przez lata był uwielbiany w Polsce wreszcie doczekał się nowej wersji! Oglądałeś?
Netflix mocno inwestuje w lokalne produkcje, czego efektem są filmy i seriale nieanglojęzyczne, które podbiły serca widzów na całym świecie. Bardzo głośne seriale hiszpańskie takie jak „Szkoła dla Elity” czy „Dom z Papieru”, kapitalna, niemiecka produkcja „Dark” czy norweski „Ragnarok” udowadniają, że nie tylko amerykańskie produkcje mogą być wielkimi hitami.
To samo dotyczy również polskich produkcji, które na Netflixie bardzo często zajmują wysokie miejsca w rankingach popularności. Często lokalnie, ale niektóre filmy wychodzą poza nasz rodzimy rynek ciesząc się zagranicznym sukcesem jak np. „Furioza”.
Kto z nas nie zna filmu pt. „Znachor”, który co roku emitowany jest w telewizji w okresie Wielkanocy. Ta kultowa produkcja w końcu doczekała się odświeżenia, za które zabrał się Netflix. Efekt? Kapitalne przyjęcie przez widzów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Film na tę chwilę jest oczywiście numerem jeden na polskim Netflixie, a trailer w YouTube zobaczyło już ponad 800 000 oglądających!
Profesor Rafał Wilczur to wybitny lekarz pracujący w jednej z renomowanych klinik, który w wyniku serii nieoczekiwanych zdarzeń traci rodzinę i pamięć. Od tego momentu przemierza Polskę, a swoje miejsce znajduje w małej wsi Radoliszki. Choć nie pamięta swojej przeszłości lekarskiej, niesie pomoc okolicznym mieszkańcom i szybko zostaje okrzyknięty Znachorem. Czy niesamowity splot wydarzeń sprawi, że odnajdzie swoją tożsamość i rodzinę?
Oglądałeś już najnowszego Znachora? Widzowie wysoko oceniają produkcję, a recenzenci są raczej zgodni – mimo dużego wyzwania, aktorzy zdecydowanie dali radę. A jak Ty oceniasz najnowszy hit Netflixa?
Źródło: Netflix
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Genialna okazja na soundbar Samsung HW-Q930F! Ten potężny model został przeceniony w Oficjalnym Sklepie Allegro…
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Komentarze
Jak dla mnie film nie był zły, gdybym nie oglądał dziesiątki razy starej wersji. To bym nie miał się o co przyczepić, Fakt jest taki, że dużo zmienili w scenariuszu odnośnie pierwowzoru. Zapewne Netflix maczał w tym palce, przecież trzeba pokazać silna kobietę, która bierze wszystko w swoje ręce😉 Podsumowując film na raz, do którego zapewne się nie wróci, co innego do pierwotnej wersji Znachora
Film bez emocji. Oglądało się go strasznie nudnie. Porównując grę aktorską i fabułę z wcześniejszą wersją to szkoda czasu na ten film. Wcześniejsza wersję oglądałem dziesiątki razu i moment gdy bohater dowiaduje się kim jest robi mi ciarki na skórze. Ta nowa wersja jest poprostu nudna.
Aktorstwo bez wyrazu i emocji. Drętwe dialogi. Scenografia razi skansenem i połyskiem. Ogólnie klapa.
Ten film to straszny gniot. Najgorsza z wersji!