Premiera filmu, na który wszyscy czekają już wkróce na Netflix

„Zabójca” dzięki genialnemu reżyserowi Davidowi Fincherowi oraz utalentowanemu artyście Michaelowi Fassbenderowi, ten film ma wszystko, co potrzebne, aby utrzymać się na listach najchętniej oglądanych produkcji.

Netflix jak zwykle zrobił wszystko, żeby zapewnić nam moc atrakcji na nadchodzący miesiąc. Tym razem, w listopadzie, zadebiutuje film, który już od pierwszych zapowiedzi wzbudza zainteresowanie widzów.

Wielki szum wokół filmu

Niewiele filmów może pochwalić się taką uwagą, jaką zdobył „Zabójca” jeszcze przed swoją premierą. Jego trailer, udostępniony na oficjalnym kanale, osiągnął imponujące 4 miliony wyświetleń w ciągu zaledwie 22 godzin.

Źródło: YouTube Netflix Polska

To niewątpliwie sygnał, że mamy do czynienia z produkcją, która zrobi furorę.

Tuż przed premierą, zaplanowaną na 10 listopada na platformie Netflix, firma zdecydowała się wydać oficjalny zwiastun. Efekt?

Na głównym kanale YouTube, w przeciągu 16 godzin, liczba wyświetleń osiągnęła 3,2 miliona, a na kanale Netflix Polska – 119 000. Liczby te są zapowiedzią dużego zainteresowania i potencjalnie wysokich oglądalności.

Na tym etapie, dla wielu sukces filmu zdaje się być przesądzony, a za to odpowiada reżyser David Fincher.

Jest on, znany z takich hitów jak „Zodiak” z oceną 7.7 czy „Podziemny krąg” z oceną 8.8, ma wyjątkową umiejętność tworzenia dzieł, które zostają w pamięci widzów.

Źródło: YouTube Netflix Polska

Nie można jednak zapomnieć o innej istotnej postaci tego projektu – Michaelu Fassbenderze.

Aktor, który dwukrotnie był nominowany do Oscara w kategorii „Najlepszy Aktor Pierwszoplanowy”, z pewnością wprowadzi do filmu dodatkową głębię i emocje.

Fabuła „Zabójcy”. Jest na co czekać?

Netflix, znany ze swojej zasady „nie zdradzaj zbyt wiele”, pod oficjalną zapowiedzią filmu również postanowił nas nieco zmieszać. Ale kto by się przejmował, skoro mamy trailer? A tam można przeczytać:

Katastrofalne pudło sprawia, że zabójca musi stoczyć walkę ze zleceniodawcami i z samym sobą w międzynarodowej obławie, w której — jak utrzymuje — nie ma nic osobistego.

Oczywiście, Michael Fassbender to nie jedyny aktor, który zobaczymy na ekranie.

W „Zabójcy” pojawią się również tacy aktorzy jak Sophie, Charlotte, Sala Baker, Tilda Swinton, Gabriel Polanco, Arliss Howard, Kerry O’Malley, Charles Parnell oraz Emiliano Pernia.

Już teraz możesz dodać przypomnienie na platformie i nie przegapić premiery filmu. Z kolei pełną zapowiedź możesz obejrzeć po Polsku w poniższym materiale.

Daj znać w komentarzu, czy czekasz na film!

Źrodło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck 2 przeskoczy z 20 do 60 FPS? Odważna prognoza

Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…

11 października 2026

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026