Źródło: whatsondisneyplus.com
W nadchodzącym roku Disney+ wprowadza do swojej oferty nową produkcję – serial „Queenie”, bazujący na głośnej, bestsellerowej powieści Candice Carty-Williams, która również zaangażowała się w produkcję tytułu. Ujawnione szczegóły fabuły i obsady oraz zapowiedź premiery zwiastują udany tytuł.
W świecie seriali i telewizji, gdzie każdy dzień przynosi nowe tytuły, pojawia się pytanie: który z nich okaże się kolejnym wielkim hitem? Tym razem światło dzienne ujrzał „Queenie”, a pierwsze wrażenia są więcej niż obiecujące.
Nie tylko Netflix dominuje na rynku streamingowym, ale jego konkurent – Disney, również ma asa w rękawie. „Queenie” to tytuł, który może zmienić układ sił na rynku produkcji serialowych.
Na wstępie warto podkreślić, że „Queenie” to adaptacja bestsellerowej powieści autorstwa Candice Carty-Williams, która w Polsce cieszy się znakomitą oceną 7,7 gwiazdek.
To już wskazuje na potencjał fabularny i emocjonalny, jaki niesie za sobą ta historia. W głównych rolach zobaczymy Dionne Brown w roli tytułowej Queenie, Samuela Adewunmiego jako Franka oraz Bellah jako Kyazike.
Co interesujące, dla Bellah, wschodzącej gwiazdy sceny R&B, będzie to debiut aktorski, co dodaje serialowi dodatkowego smaczku.
„Queenie” to opowieść o 25-letniej Queenie Jenkins – jamajskiej Brytyjce z południowego Londynu, która nie potrafi odnaleźć się w otaczających ją kulturach.
Po zakończeniu długotrwałego związku Queenie szuka pocieszenia w niewłaściwych miejscach, co prowadzi do serii niefortunnych wyborów. Jednak to właśnie jej podróż ku samozrozumieniu i konfrontacji z przeszłością stanowi o sile tej opowieści.
Candice Carty-Williams, autorka oryginalnej powieści, nie tylko stworzyła „Queenie”, ale również pełni funkcję showrunnera, co gwarantuje wierność adaptacji.
Produkcja jest dziełem zespołu Further South z producentami wykonawczymi Steve’em Novemberem i Sarah Conroy, a Lisa Walters zajmuje się współprodukcją wykonawczą oraz produkcją. Taki skład zapewnia, że serial będzie utrzymany w najwyższej jakości i bliski sercu autorki.
„Queenie” będzie składać się z ośmiu odcinków, a jej premiera zaplanowana jest na 7 czerwca na platformach Disney+ oraz Hulu. Co ciekawe, według informacji z whatsondisneyplus.com, serial będzie dostępny również „na wszystkich innych terytoriach”, co obejmuje Polskę.
W obliczu zbliżającej się fuzji Disney+ i Hulu, taki ruch wydaje się być strategią, która może przyciągnąć jeszcze szerszą publiczność.
„Queenie” ma wszelkie predyspozycje, by stać się hitem. Opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, o trudnych wyborach i konfrontacji z przeszłością, opowiedziana z wrażliwością i głębią, z pewnością znajdzie swoich odbiorców.
Czy będzie to kolejny przełomowy serial na miarę naszych czasów? Wiele wskazuje na to, że tak. Z niecierpliwością czekamy na premierę i pierwsze recenzje.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…
"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…
Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…
Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…
Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…
FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…