fot. Max
Internet podbija najnowszy serial dostępny na platformie Max. Niespodziewanie stał się on mega popularny, a weekend to idealny czas obejrzenie tej produkcji.
W ostatnim czasie najbardziej zachwycam się „Pingwinem” na Max, natomiast nie jest to jedyna produkcja, która znacząco poprawia notowania platformy Warner Bros. Discovery. W rozmowach ze znajomymi, dość niespodziewanie wiele osób podpowiadało, że warto obejrzeć ciekawy serial pt. „Stamtąd”.
Nie ukrywam, w mediach społecznościowych również jest on mocno promowany przez samych widzów i można nawet odnieść wrażenie, że oddolna promocja działa tu lepiej niż kiedykolwiek. Najnowszy sezon tej produkcji zadebiutował co prawda 26 września, ale nowe odcinki cały czas się pojawiają (wczoraj premierę miał 7 odcinek).
Bardzo ciekawie wygląda również niezgodność w ocenach na portalu Filmweb. To właśnie tam widzowie przyznali średnią ocen na poziomie 7,5/10 co oznaczałoby, że mamy do czynienia z naprawdę solidną produkcją. W ocenach krytyków (co prawda tylko 3) średnia wynosi zaledwie 5,7/10.
Komu bardziej ufać? Najlepiej sobie i samemu sprawdzić jakość tej produkcji. Osobiście raczej stawiałbym na ponad 28 000 pozytywnych ocen widowni niż kilka głosów recenzentów, dlatego warto dać szansę tej produkcji i obejrzeć ją w weekend, szczególnie jeśli lubisz mroczne seriale i nie masz zbytnio pomysłu na aktywności w nadchodzące dni wolne.
Mroczne stworzenia, które pojawiają się z lasu, tajemnicze zniknięcia i dziwne wydarzenia sprawiają, że bohaterowie muszą walczyć o przetrwanie w niezwykle trudnych warunkach. Każdy z mieszkańców skrywa własne tajemnice, a przeszłość miasteczka jest pełna niewyjaśnionych zagadek. Serial jest pełen napięcia i zaskakujących zwrotów akcji, które trzymają widza w niepewności do samego końca.
„Stamtąd” to nie tylko opowieść o walce o przetrwanie, ale także o ludzkich relacjach, lojalności i strachu. Bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z zewnętrznym zagrożeniem, ale także z własnymi demonami.
Zarys fabularny brzmi zdecydowanie zachęcająco, i jeśli tylko znajdę kilka chwil, to jest to produkcja, która jest dla mnie w pierwszym rzędzie do obejrzenia, szczególnie po zachęcającym zwiastunie, który w serwisie YouTube cieszy się sporą popularnością (na profilu Max Polska obejrzano go ponad 100 tys. razy).
Źródło: Max
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…