fot. Andor
Serial Andor, spin-off z uniwersum Gwiezdnych Wojen, wkrótce powróci na Disney+ z drugim, a zarazem ostatnim sezonem. Widzowie pokochali tę niesamowitą przygodę, a teraz znana jest już zarówno data premiery, jak i zarys fabuły.
Mimo licznych wyzwań, z którymi mierzy się świat Gwiezdnych Wojen, wciąż powstają nowe produkcje, takie jak Gwiezdne Wojny: Załoga Rozbitków. Dziś mamy dla fanów doskonałą wiadomość – pierwszy sezon Andora zdobył uznanie widzów, osiągając w Polsce ocenę 7,9.
Czas na powrót jednej z najbardziej udanych produkcji z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Drugi sezon Andor zadebiutuje na Disney+ 22 kwietnia 2025 roku – informację tę oficjalnie ogłosił Disney podczas wydarzenia D23 w Brazylii.
Nowy sezon przybliży historię przemiany Cassiana Andora (Diego Luna) z ulicznego szczura w nieustraszonego szpiega Sojuszu Rebeliantów, tuż przed wydarzeniami z Rogue One. Seria będzie liczyć 12 odcinków, podzielonych na czteroczęściowe bloki – każdy z nich obejmie trzydniowe wydarzenia rozgrywające się w okresie czterech lat.
Do obsady powrócą znane postaci z pierwszego sezonu, w tym Luthen, Mon Mothma (Genevieve O’Reilly) i Saw Gerrera (Forest Whitaker). Dodatkowo oczekuje się powrotu Alana Tudyka jako K-2SO, uroczego imperialnego droida, oraz Bena Mendelsohna w roli Orsona Krennica, czarnego charakteru z Rogue One.
Jak wspomniałem na początku, „Andor” cieszy się w Polsce sporą popularnością i wysokimi ocenami. Pierwszy sezon zadebiutował w 2022 roku i zyskał uznanie także na świecie, gdzie jego ocena wynosi 8,4 gwiazdki.
Serial na przestrzeni lat zdobył 3 nagrody oraz 37 nominacji, w tym do Złotych Globów w kategorii „Najlepszy aktor w serialu dramatycznym” oraz liczne nominacje do nagrody Emmy w 2023 roku. To dowód, że produkcja jest na najwyższym poziomie, a oczekiwania wobec drugiego sezonu są ogromne.
Jeśli zastanawiasz się, czy warto nadrobić pierwszy sezon, przekonująca może być opinia użytkownika Diabeu_Tom, który w krótkiej recenzji napisał:
Co odcinek staje się coraz lepszy. Ale cholera boli to że jeśli chodzi o popularność, to taki Obi wan bije to na głowę i Disney będzie robił takie typu seriale, bo jest oglądalność a takie perełki jak Andor nie będą powstawać albo będą tak rzadko. Wielkim fanem Star Warsów nigdy nie byłem i filmy oglądałem, bo oglądałem. Ale pierwsza miłość dopiero powstała przy serialu Mando potem powstało wiele „ścierwa” i w końcu dostałem Andora. Pytanie ile znów będę musiał czekać na perełkę 🙂
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…