>

Kluczowy aktor opuszcza „Emily w Paryżu”? 5. sezon nie byłby taki sam…

Aktor wcielający się w jednego z kluczowych bohaterów ściśle powiązanych z Emily czuje, że coraz bardziej oddala się od swojej postaci. Jego decyzje wynikają z głębokich przemyśleń nad rozwojem i kierunkiem, w jakim zmierza bohater. Czy rzeczywiście zdecyduje się zrezygnować z udziału w 5. sezonie?

„Emily w Paryżu” powróci w 5. sezonie – to było niemal pewne, szczególnie po emocjonującym finale 4. sezonu, który postawił Emily w zupełnie nowej sytuacji. Tymczasem francuski aktor Lucas Bravo, znany z roli szefa kuchni Gabriela w tym popularnym serialu Netflixa, podzielił się swoimi odczuciami na temat kierunku, w jakim rozwija się jego postać.

Przyznał, że nie jest do końca przekonany, czy podoba mu się obecny rozwój Gabriela. Co więcej, zastanawia się nad swoim udziałem w nadchodzącym sezonie, który, według zapowiedzi, przynajmniej częściowo rozgrywać się będzie w Rzymie.

Aktor grający Gabriela odejdzie?

Lucas Bravo w swoich wypowiedziach podkreśla, że coraz bardziej oddala się od Gabriela, bohatera, którego gra od pierwszego sezonu. Decyzje postaci wydają się być sprzeczne z tym, co aktor uważa za właściwe, co dodatkowo wpływa na jego relację z rolą. Sam uważam, że wielu mężczyzn na miejscu Gabriela mogłoby zrezygnować z Emily, jeśli byliby traktowani w podobny sposób.

Ponieważ sprawili, że stał się nieświadomy swojego otoczenia, dynamiki, zawsze był ofiarą i zawsze był całkowicie zagubiony w tłumaczeniu i nieświadomy niczego, co dzieje się wokół niego i był manipulowany przez wszystkich, nie było dla mnie zabawne kręcenie lub oglądanie postaci, którą tak bardzo kocham i która przyniosła mi tak wiele, powoli zamieniając się w guacamole. Naprawdę się od niego oddaliłem

Aktor zaznacza, że jego kontrakt zakończył się po 4. sezonie, ale jest otwarty na powrót pod warunkiem, że Gabriel odzyska swoją dawną osobowość – zabawnego, bezczelnego, figlarnego i pełnego życia bohatera. Bravo zauważa, że ostatnie sezony były dla Gabriela szczególnie smutne, co mogło również wpłynąć na osobiste odczucia wobec roli.

Źródło: YouTube Netflix

W wywiadzie dla The Hollywood Reporter z września, Bravo przyznał, że niektóre decyzje dotyczące Gabriela przyczyniły się do jego dystansu wobec postaci. Jednak aktor nie ukrywa, że wciąż uwielbia serial, swoich współpracowników i atmosferę pracy na planie, co daje nadzieję na potencjalny powrót w przyszłości.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026