Netflix szykuje kryminalną perełkę w klimacie mglistego Edynburga. Nowy serial porwie tłumy? Ma na to spore szanse, bo za jego reżyserię wziął się sam autor takiego hitu Netflixa, jak „Gambit królowej”.
Serwis streamingowy Netflix przygotowuje się do premiery swojego nowego serialu kryminalnego. „Dept. Q” to produkcja, którą zajmuje się Scott Frank — reżyser hitowego „Gambitu królowej”. Co tym razem dla nas przygotował?
Ruszają pracę nad „Dept. Q” od serwisu Netflix
W kryminalnej produkcji przeniesiemy się do urokliwego, ale jednak bardzo mrocznego Edynburga, gdzie będziemy śledzić losy detektywa Carla Morcka (w którego rolę wcieli się Matthew Goode).
Morck to detektyw po przejściach – naznaczony tragiczną akcją, w której zginął jeden z jego kolegów. Mężczyzna otrzymuje „awans”, zajmując pozycję w Departmencie Q — jednostce, która zajmuje się nierozwiązanymi sprawami.
W rzeczywistości awans to tak naprawdę sposób na łatwe pozbycie się detektywa i zamknięcie go w niemalże martwym już dziale. Przed Morckiem stoi więc niełatwa misja – sprawienie, aby biuro do spraw nierozwiązanych stało się czymś więcej, niż tylko kurzącą się instytucją.
Mroczny Edynburg na ekranie
„Dept. Q” to adaptacja popularnych powieści duńskiego autora Jussiego Adlera-Olsena, choć akcja serialu została przeniesiona z Kopenhagi do Szkocji. Edynburg, ze swoją gotycką architekturą i atmosferą idealnie pasuje do tej klimatycznej kryminalnej opowieści.
Na ekranie poza Matthew Goodem zobaczymy także m.in. Kate Dickie, Chloe Pirrie, Leah Byrne, Jamie’ego Sivesa, Mark’a Bonnara i Kelly Macdonald. Serial ma być nie tylko opowieścią kryminalną, ale też historią o zderzeniu mocnych osobowości, tworzących nietypowy zespół. Premierę nowego serialu zaplanowano na 29 maja, na platformie Netflix.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








