Zastanawiasz się co oglądać w majówkę? Oto 3 filmy, które na pewno umilą Ci długi weekend. Ja obejrzałam je w kinie, a Ty już dziś możesz zrobić to w streamingu na platformach Max i Disney+.
Wyczekiwana majówka trwa w najlepsze, pogoda dopisała w wielu częściach Polski, a to idealny czas, by pierwsze majowe dni spędzić na świeżym powietrzu – wieczór wielu na pewno zechce umilić sobie jednak dobrym filmem. To idealny moment, by nadrobić kilka udanych nowości. Oto 3 moje propozycje, z którymi warto się zapoznać – jeszcze niedawno wyświetlane były w kinach, a już od pewnego czasu można je oglądać także w streamingu – i zdecydowanie warto to zrobić.
„Towarzysz” to 97 minut czystej rozrywki
„Towarzysz” to idealna majówkowa propozycja dla fanów thrillerów i solidnej jazdy bez trzymanki. To połączenie thrillera, science fiction i psychologicznego dramatu, które zaskakuje nieoczekiwanymi zwrotami akcji dosłownie na każdym kroku.
Akcja filmu rozgrywa się w luksusowej posiadłości nad jeziorem, gdzie grupa przyjaciół spotyka się na weekendowy wyjazd. Z czasem atmosfera gęstnieje, a relacje między uczestnikami stają się coraz bardziej napięte. Szybko okazuje się, że nie wszystkie jest takie, jak nam się wydaje.
Na ekranie zobaczymy m.in. Sophie Thatcher czy Jacka Quaida w rewelacyjnych, dynamicznych rolach. Sugeruję przed seansem nie oglądać zwiastunu, który moim zdaniem zdradza zdecydowanie za dużo i psuje sporą część zabawy. Film można obejrzeć na platformie Max.
„Wybraniec”, czyli burzliwa biografia Trumpa
„Wybraniec” to film, który trafił do kin tuż przed tym, jak Donald Trump po raz kolejny wybrany został na Prezydenta USA – timing był naprawdę dobry, jednak moim zdaniem film został trochę niezauważony, a to kawał dobrego kina, który warto poznać.
Akcja filmu rozgrywa się w Nowym Jorku lat 70. i 80., ukazując początki kariery Donalda Trumpa jako dewelopera nieruchomości. Młody Trump nawiązuje relację z wpływowym i bezwzględnym prawnikiem Royem Cohnem, który staje się jego mentorem. Na ekranie śledzimy także relacje Trumpa z ojcem Fredem oraz pierwszą żoną Ivaną.
„Wybraniec” to bardzo wciągająca opowieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci XXI wieku. Całość wypada także wybitnie pod względem aktorskim – na szczególną uwagę zasługuje tu moim zdaniem Jeremy Strong (znany z „Sukcesji”) w roli Roya Cohna. Na ekranie świetnie radzi sobie także sam Sebastian Stan w roli Trumpa, czy Maria Bakalova jako Ivana Trump. Film dostępny jest do obejrzenia na platformie Max.
>Wybraniec
„Prawdziwy Ból”, czyli Eisenberg w Polsce
„Prawdziwy Ból” to natomiast tytuł, który zebrał w kinach Polaków nie bez powodu – produkcja opowiada bowiem o pewnej europejskiej podróży dwóch kuzynów, Davida i Benjiego. Wyruszają oni z Nowego Jorku do Warszawy, a następnie na wschód polski, gdzie żyła ich zmarła niedawno babcia.
Wspólna podróż staje się okazją do konfrontacji z przeszłością, naprawienia skomplikowanych relacji między kuzynami, ale i odkrywania samego siebie przez każdego z bohaterów.
Reżyserem i scenarzystą jest tu wcielający się w rolę Davida Jesse Eisenberg (od niedawna posiadający polskie obywatelstwo), natomiast rolę jego kuzyna odgrywa znany z „Sukcesji” Kieran Culkin. Trzeba jednak wiedzieć, że to film raczej spokojny i filozoficzny, w którym Polska jest tylko tłem – odgrywa znacznie mniejszą rolę, niż można by się tego spodziewać po zapowiedziach. „Prawdziwy Ból” można już obejrzeć na platformie Disney+.
Prawdziwy ból
Jako bonus dodam do tego zestawienia również „Substancję”, czyli rewelacyjny body horror dla ludzi o mocnych nerwach dostępny na Amazon Prime Video. Więcej o nim dowiesz się z poniższego wpisu:
Ten kontrowersyjny film podbił kina. Już dziś w Prime Video – to trzeba obejrzeć!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







