>

Hit ostatniego tygodnia na Netflix! Jeszcze nie oglądałeś?

Nowy serial wskoczył na szczyt listy oglądalności, mimo że dopiero co zadebiutował na platformie. „Cztery Pory Roku” to opowieść o grupie przyjaciół, której wspólny wyjazd zmienia się w emocjonalny rollercoaster.

Ranking na Netflix zmienia się dynamicznie i czasem nie zdążysz skończyć serialu, a widzisz kolejne nowe pozycje wśród liderów. Platforma udostępnia zestawienia w ujęciu tygodniowym z filmami i serialami, które były najchętniej oglądane w ostatnim tygodniu.

Lider może być tylko jeden

Gigant streamingowy non stop dodaje nowe tytuły. Jednak w ostatnim tygodniu (28.04–04.05) najchętniej oglądanym serialem okazał się „Cztery Pory Roku”, który po raz pierwszy pojawił się na liście. To pierwszy sezon, który liczy osiem odcinków, więc może się okazać idealną pozycją do szybkiego obejrzenia.

Serial opowiada o przygodzie sześciu starych znajomych, którzy wyjeżdżają razem na weekend, by odpocząć. W trakcie wyjazdu dowiadują się, że jedna z trzech par planuje rozstanie, co psuje nastrój całej grupie. Znajomi to:

  • Kate (Tina Fey) i Jack (Will Forte)
  • Nick (Steve Carell) i Anne (Kerri Kenney)
  • Danny (Colman Domingo) i Claude (Marco Calvani)

Akcja serialu obejmuje rok z życia bohaterów, a widzowie śledzą wydarzenia podczas czterech wakacyjnych wyjazdów. Decyzja o rozstaniu zmienia dynamikę całej grupy – wychodzą stare konflikty, a także rodzą się nowe problemy.

To komedia romantyczna, która na Filmwebie zdobyła już 1 700 ocen, a średnia wynosi 6,5/10. Ocena jest przeciętna, ale powyżej 5.0, więc warto dać jej szansę. Jak to bywa, opinie widzów są podzielone.

Użytkowniczka pod pseudonimem Seeiko napisała:

Śmiech, łzy i znowu śmiech. Problemy dnia codziennego w związkach i pomiędzy grupą przyjaciół. Obejrzałam w ciągu jednego dnia i naprawdę dawno tak dobrego serialu nie widziałam. Ludzkie przywary, kłopoty małżeńskie i niesnaski między przyjaciółmi są ograne w bardzo zabawny sposób, a do tego są bardzo wzruszające momenty. Dla starszych odbiorców, którzy przeżyli już w długoletnich związkach i nadają na podobnych falach.

Z drugiej strony użytkownik Palomitas napisał:

Dobra promocja, obsada i scenografia. To tyle. Od pierwszej sceny czuć lekko żenujący, plastikowy Netflixowy klimat, który utrzymuje się niestety przez resztę odcinków. Bohaterowie, może poza Donnym, raczej nie wzbudzają sympatii, nie czuć też żadnej chemii, która spajałaby grupę ani poszczególne pary. Steve Carell jest tu jedynie dobrze wyglądającym panem w średnim wieku. Ma się wrażenie, że scenariusz nie daje mu przestrzeni, żeby się wykazać. Humor nie porywa, bardziej wywołuje uczucie zażenowania. Da się obejrzeć tylko po to, żeby utwierdzić się, czy to naprawdę tak słabe. Szkoda.

Zdecydowanie warto przekonać się na własnej skórze. A może już jesteś po seansie? Daj znać, czy warto!

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Wielki pokaz Xboxa już w czerwcu! Czy Microsoft dowiezie?

Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…

25 maja 2026

To już koniec „The Boys”. Nie będę tęsknił, a powinienem

"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…

24 maja 2026

Znakomita okazja na Internet i telewizję od Play!

Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…

24 maja 2026

Legendarne głośniki Logitech Z906 w TURBO okazji!

Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…

24 maja 2026

GENIALNY telewizor Samsung OLED 77″ za jedyne 6666 zł! Nie możesz przegapić

Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…

23 maja 2026

FC Barcelona vs Olympique Lyon już dziś! Gdzie i o której?

FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…

23 maja 2026