Źródło: Filmweb.pl
Śnieg, który zabija, obca inwazja i walka o przetrwanie w sercu Buenos Aires — „The Eternaut” to nowy sci-fi hit Netflixa. Serial nie tylko podbił globalne rankingi, ale też błyskawicznie dostał zielone światło na kontynuację.
W zalewie przeciętnych produkcji Netflix czasem trafia się perełka, która nie tylko zbiera świetne recenzje, ale też od razu podbija serca widzów. „The Eternaut” to właśnie taki przypadek – nowy argentyński serial sci-fi, który po premierze 30 kwietnia od razu wskoczył na szczyt globalnych rankingów. I to w kategorii nieanglojęzycznej, gdzie konkurencja jest naprawdę silna.
Śmiertelna śnieżyca dziesiątkuje populację, a garstka ocalałych walczy o przetrwanie. Szybko okazuje się, że za katastrofą stoi obce zagrożenie. Ten serial spokojnie może stanąć obok takich hitów jak „Fallout” czy „Silo” i nie wypada przy nich gorzej.
Za kamerą stanął Bruno Stagnaro, a na ekranie zobaczymy m.in. Ricardo Darína jako Juana Salvo, Carlę Peterson jako Elenę czy Marcelo Subiotto jako Lucasa. Produkcja bazuje na klasycznym, kultowym komiksie „El Eternauta” z lat 1957–1959, uznanym za jedno z najważniejszych dzieł sci-fi Ameryki Łacińskiej.
The Eternaut już po kilku dniach od premiery został przedłużony na drugi sezon! Netflix, który znany jest raczej z kasowania seriali w szczycie popularności, tym razem nie czekał. Widzowie oszaleli, a Francisco „Paco” Ramos z Netflix Latin America zapowiada, że sezon 2 mocno rozwinie wątki science fiction.
Jeśli chodzi o liczby – 10,8 miliona wyświetleń w tydzień i ponad 58 milionów godzin oglądania. Serial był numerem 1 w 13 krajach, a w USA wskoczył na 6. miejsce, ustępując tylko takim tytułom jak „You” czy „The Four Seasons” z Fey i Carellem. Dodatkowo 94% pozytywów od krytyków na Rotten Tomatoes i aż 95% od widzów.
Twórcy planują zakończyć historię po dwóch sezonach, co oznacza, że dostaniemy jedną, zwartą i dobrze przemyślaną opowieść. Drugi sezon ma liczyć około ośmiu odcinków, ale na datę premiery jeszcze poczekamy.
„The Eternaut” to must-watch dla fanów sci-fi, którzy szukają czegoś świeżego, ambitnego i emocjonalnie angażującego. Jeżeli szukasz serialu, który naprawdę zaskakuje, ten tytuł warto dodać do swojej listy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony może całkowicie zrezygnować z wydawania największych gier single-player na PC. Marvel’s Wolverine i Saros…
Rekordowo niska cena telewizora Samsung 55QN85F czeka na nas tylko do jutra! W tak niskiej…
Sony oficjalnie potwierdziło podwyżki PlayStation Plus. Gracze zapłacą więcej już za jutro. Sony tłumaczy się…
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Komentarze
Rzadko cos komentuje no ale tu musze.... Czy netflix wam zapłacił za ten artykuł? Ten serial nie tylko jest słaby w porównaniu do tlou ale i ogólnie.. aktorzy, scenariusz o efektach nie wspomnę...
Dlaczego miał płacić? Patrząc na opinie RT, na Filmweb - 6,0 na IMDb (międzynarodowa platforma do oceny filmów/seriali) - 7,6, to wynika, że serial sobie świetnie radzi. Oczywiście jak zawsze są opinie, że film/serial jest słaby, ale one są najczęściej skierowane do określonego odbiorcy/masówki i nie da rady trafić w gust każdego. ;)
Tak jak napisałem w tekście o RT, na Filmweb - 6,0 na IMDb - 7,6, to słabo?