>

Max ZNOWU zmienia nazwę – nie uwierzysz na jaką! Robi się coraz dziwniej

Platforma Max znów zmienia nazwę! Trudno w to uwierzyć, tym bardziej, gdy dowiadujemy się, o jaką zmianę chodzi. Serwis wraca do nazwy HBO Max – także w Polsce. Czyżby sam Max był niewypałem?

Ulubionym hobby Warner Bros. Discovery jest chyba zmienianie nazwy swojej platformy streamingowej. Max działa na polskim rynku dopiero rok (od czerwca 2024), a my już wiemy, że… znowu zmienia nazwę.

Max znów zmienia się w HBO Max. Te zmiany się nie kończą

Przypomnę, że na początku swojej drogi w Polsce zadebiutował serwis streamingowy HBO GO, który następnie przemianowano na HBO Max, a następnie na Max. Teraz czeka nas kolejna zmiana – jeszcze dziwniejsza od wszystkich poprzednich. To dlatego, że serwis wraca do… starej nazwy. Tak, znów będzie nazywać się HBO Max. O co tutaj chodzi?

nowe logo HBO Max

Jak twierdzi Warner Bros. Discovery, decyzja ta to odpowiedź na potrzeby rynku oraz chęć wyraźniejszego podkreślenia unikalności oferty. Być może po ponad roku od premiery nowej nazwy okazało się, że widzowie niekoniecznie łączą nową nazwę z treściami HBO? Tym samym skrócenie nazwy okazało się sporym błędem?

Prezes ds. streamingu JB Perrette oraz szef treści HBO i Max, Casey Bloys, podkreślili, że zmiana nazwy to efekt słuchania odbiorców i dogłębnej analizy danych. Według Perrette’a klienci nie szukają dziś większej ilości treści, tylko treści lepszej jakości – a to właśnie od lat symbolizuje marka HBO. Firma odwołuje się przy tym do siły rozpoznawalności HBO – symbolu jakości i prestiżu w świecie telewizji.

HBO Max ma na ten moment globalnie aż 122 miliony użytkowników, a do 2026 roku ta liczba ma wzrosnąć aż do 150 milionów. Czy pomoże w tym kolejna zmiana nazwy?

fot. HBO Max

Nowe logo HBO Max zostanie wprowadzone już w trzecim kwartale 2025 roku. HBO postawił na komunikację tej zmiany z nutą humoru – jak przystało na tę dziwną sytuację. W materiałach promocyjnych firma zamieściła mema z Przyjaciół z kultowym już tekstem Rossa z Przyjaciół: „We were on a break!” („Mieliśmy przerwę!”).

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026