>

Finał Andora przypomniał fanom o starym hicie Star Wars! Wrócił na szczyt

Po finale drugiego sezonu „Andora” widzowie rzucili się do odświeżenia jednego z najbardziej niedocenianych filmów Star Wars. „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie” wrócił na szczyt popularności, pokazując, że fani wciąż potrafią docenić dobrze opowiedzianą historię.

Choć film z 2016 roku nie zawsze był stawiany na piedestale przez krytyków, widzowie pokazali, że ciągłość fabularna i postacie potrafią wywołać prawdziwą falę nostalgii.

Andor zakończył sezon, a „Łotr 1” znów podbija Disney+

„Andor” opowiedział historię na długo przed wydarzeniami z „Łotra 1”, skupiając się na postaci Cassiana (w tej roli ponownie Diego Luna). Pierwszy sezon to 5 lat przed filmem, a drugi pokazuje każdy kolejny rok w osobnych trzyodcinkowych sekwencjach.

„Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie” nie jest typowym filmem Star Wars, ponieważ jest ciemniejszy, bardziej wojenny, bez Mocy i rycerzy Jedi. a jednak po czasie zyskał status kultowego. Dziś znów jest numerem 1 na Disney+, a jego popularność nakręcił bezpośrednio finał „Andora” z 13 maja.

Źródło: filmweb.pl

Wielu fanów zastanawiało się, czemu w serialu zabrakło Jyn Erso (Felicity Jones), skoro jej historia była kluczowa w filmie. Tony Gilroy, twórca serialu, wyjaśnił w wywiadzie, że choć bardzo chciałby ją wprowadzić, nie znalazł logicznego sposobu, by nie zburzyć całej konstrukcji opowieści.

„Andor” zgarnia aż 96% od krytyków na Rotten Tomatoes i 8.5/10 na IMDb. Dla porównania: „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie” to odpowiednio 84% i 7.8/10. To rzadki przypadek, gdy prequel nie tylko dorównuje oryginałowi, ale miejscami go przewyższa.

Oba sezony „Andora” to „Gwiezdne wojny” w najlepszym możliwym wydaniu

W „Andorze” pojawił się też znany z uniwersum Bail Organa, tym razem grany przez Benjamina Bratta, który zastąpił nieobecnego Jimmy’ego Smitsa. Bratt nie krył entuzjazmu: „To była dla mnie ogromna sprawa. Grać w tym świecie to spełnienie marzeń” – mówił w rozmowie z Entertainment Weekly. I zapowiedział, że z chęcią wróci, jeśli Gilroy znów go zaprosi.

Dzięki „Andorowi” „Łotr 1” przeżywa drugą młodość, a Disney+ zyskuje na tym podwójnie. Fani kochają, gdy historia ma sens, z postaciami można się zżyć, a uniwersum nie jest tylko tłem, ale żyje własnym życiem.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

100 sztuk na cały świat? Twórcy wyprzedanego w kilka minut handhelda ogłaszają mały powrót

Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…

13 lipca 2026

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026