Źródło: YouTube Netflix Polska
„Heartstopper” nie wróci z czwartym sezonem, ale to wcale nie oznacza, że historia Nicka i Charliego zakończy się w pośpiechu. Joe Locke zdradza, dlaczego film będzie najlepszym możliwym finałem jednej z najbardziej emocjonalnych serii Netfliksa.
Netflix oficjalnie potwierdził, że „Heartstopper” nie dostanie czwartego sezonu, ale zamiast tego zamknie historię pełnometrażowym filmem. Decyzja może zaskoczyć wielu fanów, którzy liczyli na kolejne odcinki, ale zdaniem głównego aktora – Joe Locke’a – to właśnie film jest najlepszym sposobem na pożegnanie się z Nickiem i Charliem.
W rozmowie z The Playlist Joe Locke (Charlie Spring) otwarcie mówi, że serial mógłby zakończyć się dopiero za kilka lat – i to byłby błąd.
„Wszyscy jesteśmy teraz w zupełnie różnych miejscach, bardzo zajęci” – przyznaje.
I nie chodzi tylko o kalendarze. Locke wyjaśnia, że nakręcenie kolejnego sezonu wymagałoby ogromnego wysiłku czasowego, a wtedy cała energia i emocje, które są znakiem rozpoznawczym „Heartstoppera”, mogłyby gdzieś po drodze zniknąć.
Zamiast tego film pozwala ekipie skoncentrować się na jakości, nie ilości. „To bardziej filmowe, bardziej podniosłe i daje zakończenie, na które ta historia zasługuje” – dodaje aktor.
Produkcja ma ruszyć już latem, a scenariusz oparty będzie na szóstej i ostatniej powieści graficznej Alice Oseman – „Nick and Charlie”. Fabuła filmu rozwinie wątki z 3. sezonu: Nick rozważa studia, Charlie zostaje jeszcze rok w szkole, a ich relacja wkracza w fazę, która stawia przed nimi dorosłe wybory.
Według twórczyni serialu Alice Oseman decyzja o filmie nie była impulsem. Zespół planował ten ruch już od zakończenia zdjęć do trzeciego sezonu w 2023 roku, więc to nie tyle zmiana kierunku, co realizacja wcześniejszego planu.
Film nie zostawi żadnych niedokończonych wątków. To ma być pełnoprawne zakończenie, które zamiast rozwlekać się przez 8–10 kolejnych odcinków, zamknie historię w jednej, mocnej formie. Choć Netflix nie podał jeszcze daty premiery, biorąc pod uwagę tempo produkcji i wcześniejsze premiery, film może trafić na platformę nawet pod koniec 2025 roku.
Fani mają więc na co czekać – i wszystko wskazuje na to, że warto.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…