Co warto oglądać w streamingu w ten weekend? Oto moje cztery propozycje – horror, animacja, kryminał i bajka. Sprawdź, co warto obejrzeć na platformach Max, Netflix i SkyShowtime.
Spis treści
Zbliżający się weekend to doskonała okazja, by nadrobić najnowsze premiery na platformach VOD. Tych jest naprawdę sporo i niełatwo zdecydować się na jeden tytuł. Wybrałam dla Ciebie cztery najgorętsze moim zdaniem tytuły, które warto mieć na radarze.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie – są mroczne śledztwa, horror mrożący krew w żyłach, piękna bajka dla widza w każdym wieku i serial animowany, zdecydowanie dla starszych widzów.
Co oglądać w weekend? „Dept. Q” (Netflix)
Pierwsza propozycja to debiutująca dzisiaj brytyjska adaptacja duńskiej serii kryminałów, pełna mroku, tajemnicy i tajemniczego klimatu.
W „Dept. Q” poznajemy losy detektywa Carla Morcka, który to po traumatycznych wydarzeniach zostaje przydzielony do prowadzenia wydziału nierozwiązanych spraw. Ma przed sobą niełatwe zadanie rozwiązania wielu tajemniczych zbrodni sprzed lat.
W rolę Carla Morcka w serialu wciela się Matthew Goode, a wszystkie 9 odcinków znajdziemy już na platformie Netflix.
Dept. Q
„Ulica strachu: Królowa balu” (Netflix)
Moim zdaniem weekend to też idealna okazja na obejrzenie dobrego horroru. Taką nową propozycją może być film „Ulica strachu: Królowa balu”, który właśnie wylądował na platformie Netflix.
To nowa odsłona kultowej serii horrorów R.L. Stine’a, która przenosi nas do 1988 roku. Tam pewna licealistka marzy o tytule królowej balu, jednak rywalizacja o koronę szybko zamienia się w krwawy koszmar. Kandydatki na królowe szybko zaczynają bowiem znikać w tajemniczych okolicznościach. Opinie na temat tej produkcji są mieszane, ale fani slasherów powinni być zadowoleni.
Ulica Strachu: Królowa balu
„Dziki robot” ( SkyShowtime)
Niezależnie od tego, czy jesteście fanami bajek, czy niekoniecznie, polecam także seans „Dzikiego robota”, który właśnie wylądował na platformie SkyShowtime. To wzruszająca animacja, która opowiada historię Roz, czyli robota, który po katastrofie trafia na bezludną wyspę.
To tam uczy się przetrwania i nawiązuje wyjątkową więź z osieroconym gąsiątkiem. To wyjątkowo poruszająca opowieść o technologii, naturze, przyjaźni i samotności – zarówno młody, jak i starszy widz wyciągnie z niej lekcję dla siebie.
Dziki robot
„Rick i Morty” – sezon 8 (Max)
Na koniec najbardziej zwariowana propozycja, czyli 8. sezon serialu animowanego „Rick i Morty”, który trafił właśnie na platformę Max. Po rocznej przerwie powraca kultowy duet – nieobliczalny naukowiec Rick i jego wnuk Morty.
Ósmy sezon, składający się z 10 odcinków, zadebiutował 25 maja i emitowany jest co niedzielę. Na nowe odcinki trzeba więc czekać, ale pierwszy można już oglądać. To gratka dla fanów serii, którzy już od 12 lat śledzą losy tej zakręconej ekipy.
Rick and Morty: Anime
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






