Netflix w końcu odsłania karty. Drugi i zarazem ostatni sezon „The Sandman” nadchodzi wielkimi krokami – z podziałem na dwie części, bonusowym epizodem i finałem, który ma wywrócić świat Króla Snów do góry nogami.
Morfeusz wraca, by rozliczyć się z przeszłością – i to w wielkim stylu. Netflix właśnie potwierdził daty premiery drugiego sezonu „The Sandman”, który będzie zarazem ostatnim rozdziałem tej nagradzanej ekranizacji komiksu Neila Gaimana.
- Nowość na Netflixie robi furorę! Numer 1 kilka dni po premierze
- Najgorętszy serial Netflix tego roku przebił właśnie „Stranger Things”!
Finał „The Sandman” już latem
Sezon 2 został podzielony na dwie części:
- Volume 1 (odcinki 1–6) zadebiutuje 3 lipca,
- Volume 2 (odcinki 7–11) trafi na platformę 24 lipca,
- a wisienką na torcie będzie bonusowy odcinek – 31 lipca.
W sumie dostajemy więc 12 odcinków, a każdy z nich oparty jest na kultowych historiach znanych fanom z komiksów.
Tym razem Dream z rodu Endless staje przed niemożliwymi wyborami. Będzie musiał ocalić siebie, swoje królestwo i świat jawy, jednocześnie mierząc się z konsekwencjami własnych błędów.
Sandman
Netflix zdradza, że w nowych odcinkach zobaczymy m.in. adaptacje takich historii jak: „Season of Mists”, „Brief Lives”, „The Kindly Ones”, a także pojedyncze, dobrze znane fanom komiksów epizody: „The Song of Orpheus”, „Tales in the Sand”, „The Tempest” i inne.
Już same tytuły rozdziałów sugerują, że emocji i zwrotów akcji nie zabraknie. Wśród odcinków znajdziemy m.in. „The Ruler of Hell”, „The Kindly Ones”, czy „A Tale of Graceful Ends”.
W obsadzie wracają znane twarze:
- Tom Sturridge jako Dream,
- Gwendoline Christie jako Lucifer Morningstar,
- Boyd Holbrook jako The Corinthian,
- Kirby Howell-Baptiste jako Death
Przypomnijmy, że „The Sandman” powstał na podstawie kultowej serii komiksowej od DC Comics, stworzonej przez Neila Gaimana z rysunkami Mike’a Dringenberga i Sama Kietha. Pierwszy sezon wprowadził widzów w świat snów, z którego Dream musiał odzyskać swoją moc po latach uwięzienia.
Teraz czas na rozliczenie i zamknięcie cyklu. Netflix zapowiada pełny finał – nie tylko dla serialu, ale i dla całej sagi Morfeusza.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






