„K.O.” – Francuski cios w serce kina akcji. Były mistrz MMA szuka odkupienia, ścigając przestępców w Marsylii. Premiera już w najbliższy piątek tylko na Netflix!
Europejskie kino akcji przeżywa prawdziwy renesans, a nadchodząca premiera francuskiego filmu K.O. tylko to potwierdza. Już w najbliższy piątek, 6 czerwca 2025 roku, na ekrany wejdzie długo wyczekiwany thriller akcji z debiutującym w głównej roli Cirylem Gane’em – mistrzem MMA, który zamienia oktagon na plan filmowy.
Największy hit Netflixa już latem! Zobacz pierwsze minuty serialu
K.O. – o czym jest film?
W K.O. Gane wciela się w Bastiena – byłego zawodnika mieszanych sztuk walki, który odszedł ze sportu po tym, jak przypadkowo zabił przeciwnika podczas pojedynku. Dręczony wyrzutami sumienia, postanawia odnaleźć zaginionego syna ofiary, by w jakiś sposób odkupić swoje winy.
Trop prowadzi go w mroczne zakamarki Marsylii, gdzie przyjdzie mu zmierzyć się z bezwzględnymi gangsterami i własnymi demonami.
Reżyser Antoine Blossier serwuje nam mocne, emocjonalne kino o facecie, którego przeszłość nie chce puścić. K.O. to nie tylko mordobicie – to historia gościa, który musi zmierzyć się z własnym sumieniem i naprawić to, co kiedyś zepsuł. Cirylowi Gane’owi na ekranie towarzyszą Alice Belaïdi i Foued Nabba.
Po tym, jak przypadkowo zabija rywala podczas walki MMA, mężczyzna dostaje szansę na odkupienie – musi odnaleźć zaginionego syna wdowy.
Film z kategorią TV-MA nie bierze jeńców – jest brutalnie, momentami aż za mocno, ale też z zaskakującą dawką emocji. K.O. ma szansę stać się jednym z najciekawszych europejskich akcyjniaków ostatnich lat. Dla fanów MMA – pozycja obowiązkowa. Dla reszty? Jeśli lubisz kino, które trafia prosto w trzewia – to coś dla ciebie.
Czy Bastien znajdzie odkupienie? Przekonamy się już w piątek.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







