Dept. Q
Netflix milczy, ale twórcy i aktorzy Dept. Q już szykują się do powrotu. Drugi sezon może przynieść nowe śledztwa, pogłębienie postaci i odpowiedzi na nierozwiązane zagadki.
Netflix jeszcze nie potwierdził kontynuacji serialu „Dept. Q”, ale wszystko wskazuje na to, że powrót jest tylko kwestią czasu. Aktorzy są gotowi, historia ma ogromny potencjał, a twórcy mają już gotowy pomysł na dalszy ciąg. Co wiemy o planach na 2. sezon i dlaczego warto się nim zainteresować?
Thriller kryminalny „Dept. Q” błyskawicznie zyskał popularność – głównie dzięki nietuzinkowym bohaterom, mrocznej atmosferze i mocno osadzonemu w emocjach śledztwu.
Detektyw Carl Morck, grany przez Matthew Goode’a, to postać, która łączy w sobie cynizm, traumę i charyzmę, a jego dziwaczna relacja z domownikami – pasierbem i lokatorem – tylko pogłębia intrygę.
Sam Goode nie ukrywa, że chciałby wrócić na plan. Jak sam mówi: „Morck wciąż jest tajemnicą dla widzów – dlatego chcę go grać dalej”. Również aktorka Chloe Pirrie (prokurator Merritt Lingard) podkreśla, że drugi sezon byłby ważny nie tylko dla obsady, ale też dla samej Szkocji, gdzie kręcono serial.
Dept. Q oparty jest na bestsellerowej serii książek Jussiego Adler-Olsena, która liczy aż 10 tomów. To oznacza, że materiału na kolejne sezony jest aż nadto. Co więcej, autor wzorował Carla Mørcka na sobie, także nawet imię postaci nie jest przypadkowe.
Twórca serialu, Scott Frank, ma już gotowy pomysł na sezon 2. Tym razem bohaterowie mieliby prowadzić dwa śledztwa. Jedno dotyczące starej sprawy, drugie aktualne. Istnieje też szansa, że nowa seria będzie krótsza – może tylko 6 odcinków zamiast 9.
Choć większość spraw z 1. sezonu została rozwiązana, to kluczowa zagadka – kto zastrzelił młodego policjanta i postrzelił Carla – wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Prawdopodobnie to właśnie ten motyw posłuży za trzon przyszłych odcinków.
W planach jest także pogłębienie wątku Akrama Salima, syryjskiego uchodźcy i ojca dwóch córek. Goode chciałby pokazać jego życie prywatne, a także zrobić z niego „syryjskiego Jasona Bourne’a” – z treningiem Krav Magi i spektakularnymi scenami walk.
Fani spekulują też na temat relacji Carla z terapeutką Rachel Irving (Kelly Macdonald). Goode sugeruje, że między bohaterami może narodzić się coś więcej niż przyjaźń, ale nie wyklucza też bardziej platonicznego podejścia. Twórca serialu zauważył również „chemię” między Morckiem a jego byłą żoną – co może oznaczać więcej osobistych dramatów w przyszłości.
Dept. Q ma wszystkie atuty, by stać się kolejnym hitem Netflixa na dłużej. Silna podstawa literacka, świetna obsada, gotowy plan na kontynuację i niedomknięte wątki – to wszystko sprawia, że drugi sezon jest niemal pewny. Teraz piłka leży po stronie platformy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…