Netflix wskrzesza Assassin’s Creed! Czy to będzie hit czy klapa?

Netflix szykuje nowy serial osadzony w uniwersum Assassin’s Creed, który może być największym ryzykiem, ale też największym hitem w historii growych adaptacji. Produkcja zbliża się powoli, a widzowie zadają sobie jedno pytanie: czy tym razem się uda?

Ubisoft nie daje za wygraną. Po porażce kinowego filmu z 2016 roku franczyza Assassin’s Creed dostaje drugą szansę – tym razem na małym ekranie i z pomocą Netflixa. Serial live-action został zapowiedziany już w 2020 roku, ale dopiero teraz wszystko zaczyna ruszać z miejsca.

Assassin’s Creed wraca – ale tym razem od Netflix!

Assassin’s Creed to gigantyczna marka, która od 2007 roku sprzedała się w ponad 200 milionach egzemplarzy. Fani pokochali ją za połączenie historii, podróży w czasie i epickich pojedynków skrytobójców.

Ostatnia odsłona – Assassin’s Creed Shadows, osadzona w feudalnej Japonii – zyskała uznanie za klimat i świeżość. Idealny moment, by spróbować sił w nowym medium.

Ale łatwo nie będzie. Poprzedni film z Michaelem Fassbenderem to dla wielu fanów trauma, krytykowany za chaotyczną fabułę i miałką grę aktorską, zraził nawet najwierniejszych graczy. Netflix ma więc sporo do udowodnienia.

Źródło: YouTube 20th Century Studios Polska

Tym razem jednak projekt wydaje się bardziej przemyślany. Za sterami serialu staną Roberto Patino (Westworld, DMZ) i David Wiener (Halo, Homecoming). Scenariusz tworzy ekipa doświadczonych twórców, w tym Claire Kiechel (The Acolyte), Emily St. John Mandel (Station Eleven) i inni.

To zestawienie sugeruje, że Netflix celuje w ambitne, wielowarstwowe widowisko, które połączy dramat egzystencjalny, dystopijną sci-fi i brutalne starcia osadzone w realiach historycznych.

Brzmi imponująco? Zdecydowanie. Warto pamiętać, że jednak Assassin’s Creed nie ma jednego bohatera czy głównej osi fabularnej, to przecież seria, która przeskakuje między epokami i postaciami.

Źródło: YouTube 20th Century Studios Polska

Brak spójnej narracji, jak w przypadku „Wiedźmina”, może być największym wyzwaniem. Serial musi więc znaleźć jasną wizję i unikać pustych odniesień dla fanów, jeśli ma dotrzeć do szerszej widowni.

Na razie brakuje oficjalnej obsady. Rozpoczęcie prac zaplanowano na 2025 lub 2026 rok, ale nic nie jest pewne. Fani muszą uzbroić się w cierpliwość, choć oczekiwania są ogromne.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026