Denis Villeneuve, twórca „Diuny” i „Blade Runnera 2049”, stanie za kamerą nowego filmu o Jamesie Bondzie. To pierwszy tytuł pod kontrolą Amazon MGM, co oznacza przełomowy moment dla całej serii. I choć na razie nie znamy ani tytułu, ani nowego Bonda, emocje są już ogromne.
To największa zmiana w historii Jamesa Bonda od lat. Amazon MGM Studios ogłosiło, że Denis Villeneuve – reżyser dwóch kasowych „Diun” – zajmie się nowym filmem o agencie 007. Będzie to pierwszy tytuł w serii, za który nie odpowiada już rodzina Broccoli, dotychczasowi strażnicy stylu, tonu i obsady tej marki.
- Najlepsze filmy na Prime Video. 10 tytułów, które warto zobaczyć w 2025 roku
- Z kin do streamingu. Nieokrzesany Dawid Ogrodnik wkracza na Prime Video
Denis Villeneuve reżyserem nowego Bonda. Amazon przejmuje kultową serię
Amazon kupił MGM w 2022 roku za 8,5 miliarda dolarów, ale dopiero teraz uzyskał pełną kreatywną kontrolę nad Bondem. I szybko przystąpił do działania.
Villeneuve to nie przypadkowy wybór. To jeden z najbardziej cenionych twórców współczesnego kina – jego filmy zdobyły 15 nominacji do Oscarów, z czego siedem statuetek trafiło na półki. Same „Diuny” przyniosły ponad miliard dolarów przychodu.
Jak mówi sam reżyser:
Jestem zagorzałym fanem Bonda. To dla mnie świętość. Chcę oddać hołd tej tradycji i jednocześnie otworzyć drzwi dla wielu nowych misji.
Za decyzją o obsadzeniu Villeneuve’a stoją producenci Amy Pascal i David Heyman, którzy jeszcze przed wyborem nowego odtwórcy roli agenta 007 postanowili najpierw zabezpieczyć scenariusz i reżysera. To właśnie oni prowadzą projekt od strony kreatywnej – i nie ukrywają, że to spełnienie marzeń nie tylko Villeneuve’a, ale też ich samych.
Reżyser miał mocną konkurencję. O film ubiegali się m.in. Edward Berger („Conclave”), Paul King („Paddington 2”), Edgar Wright („Baby Driver”) i Jonathan Nolan, brat Christophera Nolana i współtwórca „Westworld”.
Czy Daniel Craig był najlepszym Bondem? Wielu tak uważa
Tytuł i obsada nowego filmu pozostają tajemnicą. Wiadomo jedynie, że Villeneuve w najbliższych miesiącach pracuje nad trzecią częścią „Diuny”, której zdjęcia ruszają latem. Jeśli Bond wejdzie do produkcji w przyszłym roku, realistyczny termin premiery to dopiero 2027.
Szef Amazon MGM Studios, Mike Hopkins, mówi jasno:
James Bond trafia w ręce jednego z najlepszych współczesnych filmowców.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






