Nowy serial o Harrym Potterze jeszcze nie wszedł na plan, a już wywołał spore zamieszanie. Wszystko przez kontrowersyjny wybór aktora do roli Snape’a, który wywołał ostrą dyskusję wśród fanów. Głos zabrał jednak aktor Jason Isaacs.
Powrót Harry’ego Pottera na ekrany dopiero przed nami, ale emocje już sięgają zenitu. Tym razem nie chodzi o zmiany w fabule ani nową wizję reżysera, tylko o obsadzenie Paapy Essiedu jako Severusa Snape’a. Aktor znany m.in. z „I May Destroy You” czy „The Lazarus Project” wcieli się w postać, którą przez lata kojarzyliśmy z Alanem Rickmanem.
- Duster zrobił furorę na Maxie. Ale czy to już koniec?
- Co oglądać w MAX? Nowe filmy i seriale na lipiec 2025 roku
Jason Isaacs komentuje casting nowego Snape’a: „To zwykły rasizm”
I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że część fanów ruszyła do sieci z falą hejtu. Komentarze, które zalewają social media, często nie odnoszą się do umiejętności aktora, tylko… jego koloru skóry.
Głos zabrał sam Jason Isaacs, czyli ekranowy Lucjusz Malfoy. Podczas FanExpo w Denver powiedział jasno:
To nie są opinie. To rasizm. Paapa to jeden z najlepszych aktorów, jakich widziałem w życiu.
I dodał, że ci, którzy teraz tak głośno krytykują, będą „połykać własne języki”, kiedy zobaczą jego występ w serialu.
Serial zapowiedziano w 2023 roku i ma być wierną ekranizacją wszystkich siedmiu książek J.K. Rowling – każdy sezon oparty na jednej części. Plan jest ambitny: produkcja potrwa około 10 lat, a zdjęcia ruszą latem 2025 w studiu Warner Bros. w Leavesden. Premiera? Prawdopodobnie pod koniec 2026 albo na początku 2027.
HBO od razu podkreśliło, że nie będzie to reboot filmów, tylko zupełnie nowe podejście do oryginalnych książek. Brzmi dobrze, ale nie każdy cieszy się na powrót Rowling jako producentki.
nowy Harry, Ron i Hermiona w serialu Harry Potter/ fot. HBO
W tle tej całej burzy jest jeszcze jeden ważny wątek. Paapa Essiedu podpisał list otwarty wspierający prawa osób transpłciowych. Tymczasem J.K. Rowling od dawna wywołuje kontrowersje swoimi wypowiedziami, które wielu uznaje za transfobiczne. To stawia projekt w trudnym położeniu. Fani, którzy kiedyś kochali świat czarodziejów, dziś zadają pytania o etykę i wartości stojące za nową produkcją.
Obok Essiedu w obsadzie pojawił się też Johnny Flynn, który przejmie rolę Lucjusza Malfoya. Jason Isaacs przyjął zmianę z humorem:
Fantastyczny aktor, wspaniały facet i, co gorsza, świetny muzyk. Nie mogłem oddać różdżki nikomu lepszemu.
Jako fan serii nie popieram oczywiście komentarzy widzów czy innych fanów, które są wręcz rasistowskie. Uważam jednak, że serial powinien być odzwierciedleniem oryginału, a w nim jest napisane jak wygląda Snape.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






