Brytyjski serial, który szturmem podbił Netfliksa, wraca z nowym sezonem i zrobi się naprawdę mroczno. W centrum znów znajdzie się Pip Fitz-Amobi, ale tym razem jej śledztwo może kosztować znacznie więcej niż tylko kilka nieprzespanych nocy.
Netflix nie próżnuje. Po świetnie przyjętym pierwszym sezonie Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki, platforma zapowiedziała kontynuację, która – jeśli wierzyć zapowiedziom – zaskoczy nawet fanów książek. Serial oparty na bestsellerze Holly Jackson zadebiutował w lipcu 2024 i szybko zyskał status jednego z najciekawszych kryminałów młodzieżowych ostatnich lat. Ale nie dajcie się zwieść etykietce „young adult”. Ta historia spokojnie może wciągnąć także starszych widzów.
- Powraca świetny thriller! Netflix ujawnia datę i pierwszy teaser
- 50% użytkowników Netflixa ogląda jeden gatunek! Firma rozszerza ofertę
Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki – hit Netfliksa z młodzieżowym twistem
Główna bohaterka, Pip Fitz-Amobi, to uczennica liceum, która w ramach szkolnego projektu bierze się za sprawę sprzed lat. Andie Bell zaginęła, a jej chłopak Sal Singh rzekomo ją zamordował, po czym popełnił samobójstwo. Sprawa została zamknięta, miasto zapomniało – ale Pip nie. Razem z młodszym bratem Sala, Ravim, zaczyna grzebać w tej historii i odkrywa coś znacznie większego, niż się spodziewała.
To nie jest kolejny serial o nastolatkach i ich dramatach. To opowieść o obsesji na punkcie prawdy, o tym, co się dzieje, kiedy młoda dziewczyna staje naprzeciwko systemu, milczenia i sekretów. I wychodzi z tego zwycięsko… na razie.
W nowym sezonie Pip próbuje wrócić do normalnego życia. Zyskuje popularność po rozwiązaniu pierwszej sprawy i zakłada własny podcast. Ale szybko okazuje się, że przeszłość nie odpuszcza. Kiedy znika Jamie Reynolds – brat jej przyjaciela – dziewczyna próbuje zrzucić odpowiedzialność na policję. Bezskutecznie.
Pip znów wchodzi do gry, choć tym razem wszystko wygląda inaczej. To nie jest już ciekawska uczennica, która chce rozwiązać zagadkę. To dziewczyna, która wie, że każde śledztwo niesie konsekwencje. I że czasem prawda boli bardziej niż kłamstwo.
Sezon 2 oparty jest na książce „Good Girl, Bad Blood” i zapowiada się znacznie poważniej niż pierwszy. Pip stopniowo traci swoją „grzeczną” tożsamość, zmienia się, a z nią klimat całej opowieści. Serial wchodzi w mroczniejsze rejony, zbliżając się klimatem do „Mare of Easttown” niż do „Riverdale”.
Co ważne – do zespołu scenarzystów dołącza sama Holly Jackson, autorka oryginalnych powieści. To duży plus i szansa na to, że adaptacja zachowa to, co najważniejsze w książkach – psychologię postaci i niejednoznaczność moralną.
Emma Myers, czyli Enid z „Wednesday”, wraca jako Pip. Obok niej znów pojawi się Zain Iqbal jako Ravi, a także Asha Banks jako Cara. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wrócą też Henry Ashton (Max), Yali Topol Margalith (Lauren) i Jude Morgan-Collie (Connor) – ich postacie odegrają ważne role w nowym wątku.
Seria książek liczy trzy tomy i jedną nowelę-prequel. To oznacza, że Netflix ma materiał na co najmniej trzy sezony, a może i więcej. Co ważne – to nie są oderwane od siebie historie. Każda część ciągnie za sobą skutki poprzedniej, a Pip coraz głębiej wpada w pułapkę śledzenia cudzych sekretów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







