Arnold Schwarzenegger wrócił na ekrany w 2023 roku z serialem „Fubar” i początkowo wyglądało to na wielki sukces. Pierwszy sezon bił rekordy, ale druga odsłona kompletnie zawiodła. Netflix nie miał litości i właśnie ogłosił, że serial nie dostanie kontynuacji.
Kiedy w 2023 roku na Netflixie zadebiutował „Fubar”, widzowie rzucili się na serial jak wściekli. Powodem był między innymi Arnold Schwarzenegger w roli agenta CIA Luke’a Brunnera to gwarancja zainteresowania. Wyniki mówiły same za siebie, w premierowym tygodniu pierwszy sezon zgarnął ponad 1,5 miliarda minut oglądania, wskakując od razu na pierwsze miejsce w serwisie.
- Zbrodnia, której nie popełniła! Disney+ pokaże jej dramat
- Polski serial kryminalny króluje w TOP 10 na platformie Netflix! Oglądasz?
Netflix kasuje „Fubar” – koniec przygód Schwarzeneggera w CIA
Drugi sezon miał być równie mocny, ale stało się odwrotnie. Premiera 12 czerwca 2025 roku przyniosła katastrofę, oglądalność spadła aż o 73%. Zamiast kolejnego rekordu, było tylko 412 milionów minut w premierowym tygodniu. Serial ledwo zmieścił się w Top 10 Netflixa, startując na dziesiątym miejscu. Tydzień później poprawił wynik do 3,3 miliona wyświetleń, wskakując na siódmą pozycję, ale szybko całkowicie wypadł z zestawienia.
Dla Netflixa decyzja była prosta. W roku, w którym gigant streamingowy odnowił nawet takie tytuły jak „Virgin River” czy „Tires”, „Fubar” trafił na listę skasowanych, obok „The Recruit”, „Pulse” i „The Residence”.
Źródło: filmweb.pl
„Fubar” łączył szpiegowską akcję z rodzinnym dramatem. Luke Brunner, agent CIA bliski emerytury, odkrywa, że jego córka Emma (Monica Barbaro) także pracuje dla agencji. Serial dorzucił do tego lawinę misji, sporo humoru i osobiste konflikty.
W drugim sezonie pojawiła się Carrie-Anne Moss jako Greta Nelso, była agentka NRD i dawna miłość Brunnera, co tylko podkręciło napięcie. Obok Schwarzeneggera i Barbaro zagrali też m.in. Milan Carter, Fortune Feimster, Travis Van Winkle, Jay Baruchel i Andy Buckley. Za całość odpowiadał Nick Santora, a sam Schwarzenegger nie tylko grał główną rolę, ale i był producentem wykonawczym.
Wśród ocen krytyków jak i widzów również było bez fajerwerków.
- Filmweb: widzowie dali 5,8/10 (ponad 4,2 tys. ocen), a krytycy 5,2/10.
- IMDb: 6,5/10 przy 44 tys. ocen.
Choć Netflix uciął „Fubar”, Arnold Schwarzenegger nie zostaje z pustymi rękami. Już w 2025 roku zobaczymy go jako Świętego Mikołaja w filmie „The Man with the Bag”, gdzie zagra razem z Alanem Ritchsonem i Awkwafiną. Czeka także na premierę ukończonego „Kung Fury 2”, w którym wcielił się w Prezydenta.
Do tego dorzuca thriller więzienny „Breakout”, gdzie zagra Terry’ego Reynoldsa. W telewizji mówi się o westernie „Outrider” i programie sportowym „Manningcast”, a gdzieś w tle wciąż wisi projekt „The Legend of Conan”, choć od lat bez konkretów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






