Xbox wprowadza funkcję, na którą gracze czekali od lat. Wkrótce w bibliotekach pojawi się osobna kategoria „Free with Xbox”, która odseparuje dema, wersje próbne i stare bety od pełnoprawnych gier.
Dla wielu posiadaczy Xboxa biblioteka gier to jeden wielki bałagan. Pełna tytułów, które kiedyś pobrali na próbę i już nigdy do nich nie wrócą. Dema, triale i archiwalne wersje beta potrafią zagracać listę „Owned games” tak skutecznie, że znalezienie faktycznie posiadanych i grywalnych produkcji staje się irytujące. Microsoft w końcu postanowił rozwiązać ten problem.
- Jeden pomysł Xboxa w 2005 r. podbił świat graczy! Jak to zrobili?
- Microsoft poszerza granice! Hity Xboxa na Switch 2
Xbox porządkuje biblioteki gier. Nowa kategoria „Free with Xbox” już w drodze
Nowa sekcja „Free with Xbox” pojawi się w zakładce Full Library w menu My Games & Apps. Będą tam trafiać wszystkie wcześniej pobrane dema, wersje próbne oraz niedziałające już bety. Zostaną przeniesione z głównej listy gier, co pozwoli łatwiej przeszukiwać bibliotekę i szybciej dotrzeć do tytułów, które faktycznie chcemy uruchomić.
Microsoft określa tę zmianę jako „quality-of-life improvement”, czyli drobną, ale znaczącą poprawę komfortu użytkowania konsoli. I faktycznie dla kogoś, kto przez lata pobierał darmowe materiały z ciekawości, a teraz chce widzieć na głównej liście wyłącznie gry, które ma na własność, to spore ułatwienie.
Na razie z tej funkcji mogą korzystać tylko użytkownicy Alpha Skip-Ahead Xbox Insiders, czyli graczy testujących nowości jeszcze przed publiczną premierą. Według informacji z obozu Microsoftu pełne wdrożenie planowane jest w najbliższych tygodniach. Patrząc na wcześniejsze aktualizacje, można zakładać, że stanie się to w ciągu miesiąca.
Co ważne, to nie tylko kosmetyczne odświeżenie interfejsu. W dobie, gdy gry potrafią zajmować dziesiątki, a nawet setki gigabajtów, a wielu graczy pobiera je tylko po to, by sprawdzić przez godzinę, oddzielenie treści tymczasowych od faktycznie posiadanych tytułów znacząco poprawi czytelność biblioteki.
Jeżeli nowa funkcja przyjmie się wśród graczy, niewykluczone, że w przyszłości pojawią się kolejne filtry. Możliwe, że Microsoft zdecyduje się na osobne sekcje dla darmowych gier z promocji czy tytułów z Game Passa, które wypadły już z oferty.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







