3. sezon „Wednesday” opóźniony! Kiedy premiera?

Serial „Wednesday” doczeka się trzeciego sezonu, ale widzowie będą musieli czekać trochę dłużej, niż zakładano. To kolejna długa przerwa, która może wystawić lojalność fanów na próbę. Netflix tłumaczy się problemami produkcyjnymi, ale coraz częściej słychać głosy, że platforma po prostu nadużywa cierpliwości widzów.

Kiedyś Netflix przyciągał tym, że wrzucał całe sezony naraz i pozwalał widzom pochłaniać je w jeden weekend. To właśnie ten model binge-watchingu sprawił, że platforma zyskała globalną popularność. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Przerwy między kolejnymi sezonami są coraz dłuższe, a wrażenie, że można od razu obejrzeć ulubiony serial od początku do końca, powoli znika.

Wednesday sezon 3 z dużym opóźnieniem. Netflix gra na cierpliwości fanów

Problem nie dotyczy tylko „Wednesday”. „Severance” na Apple TV+ czy „The Last of Us” na HBO też borykają się z wieloletnimi opóźnieniami. Nawet „Stranger Things”, uznawane za najważniejszy serial Netflixa, sprawia wrażenie, jakby trwało w nieskończoność. Czwarty sezon pojawił się w 2022 roku, a finałowy piąty zadebiutuje dopiero pod koniec 2025.

Fani „Wednesday” mieli powody do radości, gdy ogłoszono, że serial wróci. Radość nie trwała jednak długo. Netflix potwierdził, że premiera została przesunięta z 2026 na 2027 rok. To spory zawód, bo już wcześniej między sezonem pierwszym a drugim trzeba było czekać prawie trzy lata. Teraz sytuacja się powtarza i wygląda jeszcze gorzej.

Źródło: netflixlife.com

Twórcy wskazują dwa główne powody. Po pierwsze, obsada jest dziś niezwykle rozchwytywana. Jenna Ortega robi błyskawiczną karierę i ma na głowie wiele projektów. Po drugie, serial wymaga ogromu pracy w postprodukcji, bo opiera się na efektach specjalnych. To oczywiście prawda, ale dla fanów liczy się przede wszystkim to, by móc regularnie oglądać ulubioną serię, a nie to, jakie przeszkody stoją za kulisami.

Platforma od jakiegoś czasu testuje inną strategię. Zamiast pełnych sezonów pojawiają się podzielone na części premiery, które przeciągają czas subskrypcji. W teorii to dobre dla biznesu, w praktyce coraz bardziej irytuje widzów. Jeśli do tego dołożymy fakt, że trzeci sezon „Wednesday” ma mieć tylko osiem odcinków, trudno oprzeć się wrażeniu, że coś tu się nie spina.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026