Pandemia uratowała „Andora”? Twórca odsłania kulisy

Po sześciu latach pracy nad hitem Disney+, Tony Gilroy otwarcie przyznaje, że „Andor” był najważniejszym projektem w jego życiu, ale też ostatnim takim. O kulisach powstawania serialu, roli pandemii i fascynacji reżysera faszyzmem, która stała się paliwem dla całej historii.

Tony Gilroy to weteran Hollywood z ponad trzydziestoletnim stażem. Ma na koncie scenariusze do filmów takich jak „Armageddon”, cztery części serii o Bourne’ie, a także nominowany do Oscara „Michael Clayton”, który sam reżyserował. Jednak to właśnie serial „Andor” na Disney+ określa jako swoje „przełomowe doświadczenie twórcze”. Po sześciu latach spędzonych na tym projekcie, pełniąc rolę twórcy, showrunnera i producenta, Gilroy zamyka ten rozdział, twierdząc, że już nigdy nie zaangażuje się w coś podobnego.

Tony Gilroy zamyka rozdział „Andora”. To było przełomowe, ale niepowtarzalne doświadczenie

Pomysł na serial narodził się po sukcesie „Łotra 1”. Kathleen Kennedy, szefowa Lucasfilm, chciała stworzyć prequel, który pokaże, co działo się z Cassianem Andorem przez pięć lat poprzedzających akcję filmu. Gdy Gilroy dostał do przejrzenia gotowe koncepcje, żadna go nie przekonała.

Zamiast tego, wysłał do Kennedy e-mail, który sam określa jako „maniakalny manifest”, opisując w nim swoją szaloną wizję. Kennedy uznała, że pomysł jest niewykonalny, ale po pewnym czasie wróciła do niego, przekonana, że to jedyna słuszna droga.

Gilroy przyznaje, że był niesamowicie naiwny i nie miał pojęcia, w co się pakuje. Początkowo planował sam reżyserować, poprawiać wszystkie scenariusze i osobiście nadzorować wszystko na planie w Londynie. Szybko zrozumiał, że to po prostu niemożliwe. Z pomocą przyszła mu pandemia COVID-19. Choć myślał, że koronawirus zabije cały projekt, okazało się, że wręcz go uratował.

Oba sezony „Andora” to „Gwiezdne wojny” w najlepszym możliwym wydaniu

Gilroy nie mógł wrócić do Londynu, więc musiał znaleźć brytyjskich reżyserów. Sam zajął się pisaniem scenariuszy i prowadzeniem serialu zdalnie. Dzięki temu mógł skupić się na tym, co umie najlepiej, co zresztą bardzo mu odpowiadało.

Pierwotny plan zakładał, że każdy z pięciu lat z życia Cassiana Andora dostanie osobny sezon. Został on jednak zmieniony. Wraz z odtwórcą głównej roli, Diego Luną, doszli do wniosku, że to po prostu za długo. Aktorzy by się postarzeli, a produkcja ciągnęłaby się w nieskończoność.

Dlatego podjęto decyzję, że pierwszy sezon pokaże jeden rok, a drugi, który będzie finałem, skróci resztę historii do czterech lat. To pozwoliło na domknięcie opowieści w spójny i elegancki sposób.

To, co pociągało Gilroya w „Andorze”, to nie uniwersum „Gwiezdnych wojen”, a możliwość zgłębienia tematów takich jak faszyzm i rewolucja. Przez całe życie interesował się historią i wreszcie dostał szansę, żeby wykorzystać tę wiedzę. Gilroy mówi, że paralele między fikcyjnym Imperium a realnym światem, w którym autorytaryzm rośnie w siłę, są przerażająco mocne. Twórcy byli zszokowani, jak często wydarzenia z serialu miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Pomimo że „Andor” był dla niego tak ważny, Gilroy nie widzi się w podobnym projekcie. Przez ponad pięć lat angażował się maksymalnie w każdy aspekt produkcji, od pisania, przez projektowanie, muzykę, po casting. Przyznaje, że to było niesamowicie wyczerpujące, ale też uzależniające.

Twierdzi, że nie ma drugiego takiego projektu, który wymagałby tak pełnego zaangażowania wyobraźni. I to właśnie ten fakt sprawia, że „Andor” był jedyny w swoim rodzaju.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck 2 przeskoczy z 20 do 60 FPS? Odważna prognoza

Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…

11 października 2026

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026