Disney odpala marketingową lawinę i wrzuca kolejną wielką markę do kalendarza premier. Po latach ciszy „Epoka Lodowcowa” dostaje nowe życie, a widzowie już wiedzą, kiedy spotkają się z Manny’m, Sidem i resztą stada.
„Epoka Lodowcowa” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych serii animowanych na świecie i w Polsce. Teraz Disney oficjalnie potwierdził szóstą część, zatytułowaną „Ice Age: Boiling Point”, która trafi do kin 5 lutego 2027 roku.
- Futbol, komedia i gwiazda z „Top Gun: Maverick”! Czy Disney+ ma jesienny przebój?
- Największy hit Netflixa powraca w tym tygodniu! Zaskoczy fanów?
„Ice Age: Boiling Point” – dinozaury, lawa i powrót ulubieńców
Czeka nas szaleńcza wyprawa pełna dinozaurów i lawy, która zabierze Manny’ego, Sida, Diego, Ellie, Scrata i całą resztę ekipy do nieodkrytych zakątków Zaginionego Świata. Już sam opis zapowiada powrót do klimatu przygody, chaosu i humoru, który przed laty zrobił z „Ery” światowy fenomen.
Co ważne, wracają oryginalni aktorzy: Ray Romano, John Leguizamo, Queen Latifah, Denis Leary i Simon Pegg. To nie jest reboot z nowymi głosami, tylko klasyczna kontynuacja, a dokładnie tego chcieli fani.
Seria to jednak nie tylko sentyment. Poprzednia część – „Mocne uderzenie ” z 2016 roku – zarobiła ponad 408 mln dolarów, a cała marka od 2002 roku przyniosła 3,2 mld dolarów wpływów. To sprawia, że „Epoka Lodowcowa” jest jednym z najważniejszych tytułów w historii animacji, a Disney doskonale wie, że warto do niej wrócić.
W Polsce ten powrót może być szczególnie głośny, wszystkie części były emitowane wielokrotnie w telewizji, a filmy stały się klasyką rodzinnych seansów, często puszczanych w święta. Nostalgia widzów to paliwo, którego Disney nie zamierza marnować.
Warto dodać, że podczas tDestination D23 zapowiedziano też inne hity: „Toy Story 5”, „Tron: Ares”, „Zootopia 2” oraz zupełnie nowy projekt „Hexed”. Widać, że Disney szykuje ofensywę filmową na najbliższe lata i planuje uderzyć tam, gdzie widzowie mają największe emocjonalne przywiązanie.
Disney wyciąga z zamrażarki swoje największe marki i serwuje fanom coś, czego ci od dawna oczekiwali, powrotu klasyków animacji na dużym ekranie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







