Źródło: YouTube Netflix Polska
Disney+ zaskakuje kolejną współpracą w Europie. Tym razem globalny gigant streamingowy dogadał się z hiszpańskim nadawcą Atresmedia, tworząc największą jak dotąd integrację lokalnej telewizji i platformy VOD. To nie tylko setki godzin nowych treści, ale i sygnał, że streaming w Europie zaczyna grać według nowych zasad.
Disney od kilku lat szuka sposobu, by wzmocnić swoją pozycję w Europie. W Wielkiej Brytanii podpisał umowę z ITV, w Niemczech z ZDF, a teraz przyszła kolej na Hiszpanię. Dzięki najnowszemu porozumieniu Disney+ zyska ponad 300 godzin hiszpańskich produkcji rocznie, które trafią do specjalnej sekcji w aplikacji.
Widzowie w Hiszpanii dostaną dostęp do takich hitów jak La Voz (The Voice), Tu Cara Me Suena, Vis a Vis czy nowość Mar Afuera, która zadebiutuje już 14 września. Co ważne, większość tytułów będzie trafiać do streamingu dzień po emisji telewizyjnej, a niektóre nawet tego samego dnia.
Atresmedia podkreśla, że to krok milowy, który pozwoli promować hiszpańską kulturę i talenty na skalę globalną. Dla Disney+ to z kolei świetny sposób na przyciągnięcie lokalnych widzów, którzy coraz częściej wybierają produkcje w rodzimym języku zamiast hollywoodzkich blockbusterów.
Trend współpracy między streamerami a nadawcami liniowymi rośnie. Netflix w 2026 roku wprowadzi do swojej oferty kanały i treści francuskiego TF1, a Disney wyraźnie nie zamierza zostać w tyle.
Dom z papieru: Korea
Niestety, ale ta współpraca nie dotyczy Polski. Jednak taki ruch otwiera pole do spekulacji, czy w przyszłości Disney+ nie spróbuje podobnego układu z TVN, Polsatem albo TVP. Dla widzów oznaczałoby to dostęp do lokalnych seriali i programów w jednej aplikacji, zamiast rozbijania treści na kilka platform.
Warto dodać, że polski rynek streamingowy jest dziś wyjątkowo konkurencyjny, przecież obok Disney+ działają tu Netflix, HBO Max, SkyShowtime czy Player. Każdy z nich inwestuje w treści lokalne, a Disney na razie stawia głównie na globalne produkcje. Jeśli jednak model hiszpański okaże się sukcesem, Polska może być kolejnym krokiem.
Disney+ pokazuje, że nie wystarczy oferować globalnych hitów pokroju „The Bear” czy „Lilo & Stitch”. Widzowie chcą też historii, które powstają blisko nich. I wygląda na to, że właśnie w tym kierunku będzie rozwijać się streaming w Europie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…