kadr z 3. sezonu Wiedźmin. Fot. Netflix na YT
„Wiedźmin” to nie tylko globalny hit Netflixa, ale też jedna z najdroższych produkcji w historii platformy. Teraz, tuż przed premierą 4. sezonu, zmiana obsady i astronomiczne koszty sprawiają, że fani zadają sobie pytanie, czy to wciąż działa?
Netflix wydał już 568 mln dolarów na „Wiedźmina”, co czyni go jednym z najdroższych seriali wszech czasów. Inwestycja się zwróciła, bo serial zdobył ponad 1,2 mld godzin oglądania.
Henry Cavill, który przez lata był twarzą Geralta, odchodzi. Jego miejsce zajmuje Liam Hemsworth, a pierwsze materiały z nowym aktorem wywołały falę mieszanych reakcji. Dla wielu fanów „to już nie to samo”.
Tymczasem Netflix gra va banque. Sezon 5 jest już w produkcji i – jak zapowiedziano – będzie finałem całej historii. Platforma musi więc liczyć na to, że Hemsworth poradzi sobie w roli wiedźmina, inaczej cała inwestycja zakończy się rozczarowaniem.
Nie można zapominać o polskich korzeniach serii. Andrzej Sapkowski stworzył sagę, którą CD Projekt Red rozwinął w grę „Wiedźmin 3: Dziki Gon” – sprzedaną w ponad 50 mln egzemplarzy. To właśnie globalny sukces polskiej marki sprawił, że Netflix w ogóle zainteresował się ekranizacją. W pierwszym sezonie serial gościł nawet w Polsce – Bitwa pod Sodden była kręcona na zamku Ogrodzieniec.
Wiedźmin
Ale największe kontrowersje dotyczą nie miejsca zdjęć, lecz kosztów produkcji. Sam 2. sezon pochłonął niemal 179 mln dolarów, a każdy odcinek musiał kosztować średnio 1,4 mln funtów, aby zakwalifikować się do brytyjskich ulg podatkowych. Efekty specjalne, rozmach scenografii i ekipa licząca ponad 300 osób sprawiają, że „Wiedźmin” jest projektem na skalę kinowych blockbusterów.
Czy to się opłaca? Z jednej strony pierwszy sezon pobił rekordy Netflixa i przebił nawet „The Mandalorian” w liczbie widzów. Z drugiej… zmiana głównego aktora może być ciosem, którego widownia nie wybaczy.
Odpowiedź poznamy już wkrótce, bo premiera 4. sezonu „Wiedźmina” nadciąga wielkimi krokami.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…
Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…
Komentarze
The Fintech Revolution: How Disruptive Technologies Are Reshaping Finance
The financial industry is experiencing a transformative shift due to the rise of fintech, which merges finance with technology to enhance financial services. Key trends include open banking, AI-driven customer support, blockchain for secure transactions, and the emergence of cryptocurrencies. While fintech poses challenges like increased competition and cybersecurity threats for traditional institutions, it also offers opportunities for collaboration and innovation. This convergence of technology and finance is set to redefine how money is managed, suggesting that institutions must adapt to thrive in this evolving landscape. Embracing these changes will be crucial for success in the digital age.
visit:-https://commercestheories.com/2024/12/03/the-fintech-revolution-how-disruptive-technologies-are-reshaping-finance/