Netflix prezentuje kolejną wciągającą nowość. To miniserial „Black Rabbit”, a w rolach głównych zobaczymy takich aktorów jak Jude Law i Jason Bateman. To mroczna opowieść o dwóch braciach i ich rodzinnych sekretach.
Netflix dodaje dziś do swojej biblioteki kolejną mocną nowość, która ma szansę podbić serca widzów na całym świecie. Po głośnych premierach ostatnich tygodni, takich jak choćby drugi sezon „Wednesday” w sierpniu i we wrześniu, Netflix ma w zanadrzu intrygujący miniserial „Black Rabbit”.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- To dziś! Uwielbiany polski serial wraca na Netflix. Gotowi?
„Black Rabbit” już na platformie Netflix. Law i Bateman przyciągną widzów
„Black Rabbit” to ośmioodcinkowy miniserial z iście gwiazdorską obsadą. Produkcja opowiada o Jake’u Friedkenie (w tej roli Jude Law), czyli charyzmatycznym właścicielu jednej z najpopularniejszych restauracji w Nowym Jorku, który rozwija swój biznes i planuje przekształcić je w najgorętsze miejsce w mieście.
Jego uporządkowane życie zmienia się, gdy do rodzinnego interesu powraca brat Vince (Jason Bateman). Niespodziewany powrót wywołuje lawinę konfliktów, zmusza bohaterów do mierzenia się z bolesną przeszłością i konfrontuje ich z nowymi zagrożeniami, które mogą zniszczyć to, co budowali latami.
Na ekranie zobaczymy nie tylko Jude’a Law i Jasona Batemana, którzy pełnią również funkcję producentów wykonawczych, ale także mocne drugoplanowe nazwiska. W obsadzie znaleźli się bowiem między innymi Odessa Young, Abbey Lee, Cleopatra Coleman, Chris Coy, Troy Kotsur oraz Polka – Dagmara Dominczyk.
Co istotne, Netflix udostępnił właśnie wszystkie odcinki „Black Rabbit” jednocześnie. Można je już od dziś wygodnie oglądać na platformie. Coś czuję, że ten serial szybko znajdzie się w górnej stawce listy TOP 10 najchętniej oglądanych we wrześniu pozycji na Netflixie globalnie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







