Prime Video / fot. rtvManiaK.pl
„Matrix” i „Matrix: Rewolucje” już na Prime Video. Czekamy na „Matrix: Reaktywacja”! Pomyłka, czy taki właśnie był plan platformy?
Miłośnicy kina science fiction mają dziś powód do radości – na Prime Video pojawiły się dwie części kultowej trylogii „Matrix”: pierwsza odsłona z 1999 roku oraz finałowa „Matrix: Rewolucje” z 2003. Choć szkoda, że w abonamencie brakuje drugiej części – „Matrix: Reaktywacja” – to i tak warto wrócić do świata, który na zawsze zmienił oblicze kina.
„Matrix” to film, który nie tylko wyprzedził swoje czasy, ale wręcz je zdefiniował. Wachowskie stworzyły uniwersum, które od 25 lat inspiruje, fascynuje i prowokuje do myślenia. To miks cyberpunku, filozofii, efektów specjalnych i kina akcji w najczystszej postaci.
Keanu Reeves jako Neo – informatyk, który odkrywa, że świat, w którym żyje, to iluzja stworzona przez maszyny – stał się ikoną popkultury. A sceny walk, bullet time, zielony kod spływający po ekranie? Te obrazy znają nawet ci, którzy nigdy nie widzieli filmu w całości.
Trzecia część serii, „Matrix: Rewolucje”, kontynuuje historię wojny między ludźmi a maszynami i prowadzi nas do wielkiego finału. To film o wyborze, poświęceniu i nadziei – bardziej mistyczny i filozoficzny niż poprzednie części. Choć zdania co do tej odsłony są podzielone, jedno jest pewne: warto zobaczyć ją ponownie i przypomnieć sobie, jak zakończyła się ta opowieść.
Trochę dziwi brak drugiej części – „Matrix: Reaktywacja” – w katalogu Prime Video. To właśnie tam rozwija się konflikt, pojawia się kultowa scena pościgu na autostradzie, a fabuła nabiera rozmachu. Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia czasu i film niebawem pojawi się w ramach abonamentu. Bo bez niej seans jest jak Matrix bez Morfeusza – niby działa, ale czegoś brakuje.
Być może to celowe działanie platformy, które zmusi użytkownika do wypożyczenia drugiej części, a być może na siłę doszukuje się spisku. Mam jednak szczerą nadzieję, że kwestią czasu jest dodanie do katalogu również „Reaktywacji”.
Podsumowując: jeśli masz ochotę zanurzyć się na nowo w świat Matrixa – teraz jest dobry moment. Prime Video daje nam początek i koniec tej cyberpunkowej podróży. Czekamy tylko na środek. A może to też część planu?
Subskrypcja Amazon Prime w Polsce to nie tylko dostęp do takich filmów jak Matrix.. Za 49 zł rocznie otrzymujesz:
W praktyce: za mniej niż 5 zł miesięcznie masz dostęp do topowych produkcji, które konkurują z ofertą Netflixa i HBO Max, a do tego oszczędzasz na zakupach online.
Źródło: Opracowanie własne
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…
Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…
„Chicago P.D.” dołączy do biblioteki Netflixa w wielu regionach świata. Popularny serial policyjny ma zadebiutować…