>

Netflix dorzuca bombę na koniec roku! Premiera już za moment

Widzowie dostaną jedną z najgłośniejszych premier grudnia, a zwiastun zdradza, że będzie ciekawie… jak to u Emily. Zmiana miejsca akcji, nowy romans, konflikty, odświeżony klimat. Wszystko wskazuje, że hit wraca w zupełnie nowej odsłonie.

Netflix postanowił zamknąć rok czymś więcej niż tylko kolejną premierą. Platforma wypuszcza nowy sezon jednego ze swoich sztandarowych hitów, a zwiastun pokazuje, że to nie będzie kopia poprzednich odsłon. Tym razem twórcy biorą serial, wyrywają go z dobrze znanego Paryża i przenoszą do Rzymu, serwując widzom pełną reorganizację klimatu.

„Emily w Paryżu” wraca w zupełnie nowej odsłonie

Premiera odbędzie się 18 grudnia,. Idealny moment, by wjechać do biblioteki Netflixa z czymś lekkim, kolorowym, ale też wyraźnie dojrzalszym niż wcześniej. Zwiastun potwierdza największy zwrot w historii serialu, bo główna bohaterka opuszcza Paryż, by otworzyć nowe biuro Agence Grateau w samym sercu Rzymu.

To logiczne rozwinięcie wątku z poprzedniego sezonu, ale skala zmian robi wrażenie. Nowy kraj, nowe problemy i oczywiście nowy rytm życia. Widać, że twórcy chcieli odświeżyć wszystko, co się da, nie tracąc przy tym charakterystycznego stylu produkcji.

Źródło: Netflix

Zwiastun momentalnie pokazuje najważniejszy punkt zaczepienia, bo w życiu Emily pojawia się nowy mężczyzna. Widzowie poznają Marcella Muratoriego, który jest bogatym, włoskim przedsiębiorcą kaszmiru. Relacja od razu iskrzy, ale równocześnie wchodzi na scenę jego matka, Antonia. Jej sceptyczne spojrzenie na pomysły głównej bohaterki zapowiada, że konflikty będą jednym z motorów sezonu.

Do tego dochodzi odświeżony wizerunek bohaterki, łączący włoski luz z francuską elegancją. Według Lily Collins to znak, że postać „dojrzała, stała się odważniejsza i pewniejsza siebie”, ale jednocześnie zaczęła żyć „trochę lżej i swobodniej”.

Czas na świąteczne okazje! Disney+ i Netflix przez rok w prezencie

Showrunner Darren Star podgrzewa atmosferę dalej, zapowiadając, że to jeden z jego ulubionych sezonów. Relacje mają być dojrzalsze, fabuła świeższa, a historie poszczególnych bohaterów „bogatsze i głębsze”. I faktycznie zwiastun podsuwa parę scen, które wskazują, że cały zespół dostanie więcej czasu antenowego. Przede wszystkim Gabriel zastanawia się nad przyszłością, a Sylvie pokazuje tą łagodniejszą stronę.

Najważniejsze jest jednak to, że serial – dotąd oparty głównie na lekkich perypetiach – wchodzi w trochę poważniejszy ton, nadal nie tracąc swojego popowego stylu, który zapewnił mu globalny sukces. Czy produkcja powtórzy sukces poprzednich części?

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026