>

Szokująca prawda ujawniona na HBO Max. Wojciechowska o skradzionych dzieciach

Wstrząsający dokument Martyny Wojciechowskiej już na HBO Max. Reportaż „Skradzone dzieci” obnaża gigantyczną siatkę handlu noworodkami w Gruzji, która przez dekady rozbijała rodziny.

Na platformie HBO Max zadebiutował dziś dokument „Skradzione dzieci” – film, który odsłania kulisy jednego z najbardziej wstrząsających procederów w najnowszej historii Europy.

„Skradzone dzieci” już na HBO Max. Wstrząsający reportaż

Punktem wyjścia stała się tu historia gruzińskich bliźniaczek, Amy i Ano, które po urodzeniu zostały rozdzielone, a po 19 latach odnalazły się przypadkiem dzięki mediom społecznościowym. Ich spotkanie poruszyło opinię publiczną i skierowało uwagę na dramat tysięcy rodzin w Gruzji.

Śledztwo dziennikarskie Tamuny Museridze, bohaterki filmu, ujawniło wieloletni system handlu noworodkami, działający w Gruzji od lat 50. XX wieku. To właśnie ona, szukając w 2016 roku własnych rodzinnych korzeni, odkryła, że sama została nielegalnie adoptowana.

Skradzione dzieci

Od tego momentu zaczęła tropić siatkę położnych, lekarzy i urzędników, którzy przez dekady przekazywali noworodki do adopcji, informując biologiczne matki, że ich dzieci zmarły tuż po porodzie. Rodziny adopcyjne z kolei żyły w przekonaniu, że pomagają porzuconym niemowlętom i jedynie pokrywają koszty formalności. Dokumenty były niszczone, a system latami skutecznie tuszował prawdę.

Szacuje się, że ofiar tego procederu może być co najmniej 100 tysięcy. Dziś tysiące kobiet w Gruzji wykonuje testy DNA, próbując odnaleźć dzieci, które być może wcale nie zmarły. Film śledzi działania Tamuny oraz losy osób, które podobnie jak ona próbują odzyskać swoją tożsamość. Szczególne miejsce zajmuje tu poruszające spotkanie bliźniaczek Amy i Ano, które stało się symbolem nadziei dla wielu rodzin.

Za film odpowiadają Martyna Wojciechowska i Jowita Baraniecka – autorki scenariusza i reżyserki. Zdjęcia stworzyli m.in. Olgierd Michalak i Robert Halastra, montaż przygotowała Elżbieta Karnacewicz. Produkcję wspierała Ewa Marcinowska, a ze strony HBO Max – Magda Szczawińska i kierowniczka produkcji Anna Jacykiewicz.

To nie będzie lekki i relaksujący seans na weekend, ale mimo tego to produkcja, którą na pewno warto zobaczyć.

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026