Wielka powódź
Koreański thriller katastroficzny „Wielka powódź” niespodziewanie podbija platformę Netflix. Film zadebiutował 19 grudnia i szybko trafił do TOP 10 w Polsce. Przebija go tylko Grinch!
Netflix w grudniu zwykle kojarzy się ze świątecznymi komediami i familijnymi hitami, ale w tym roku platforma przygotowała dla widzów tuż przed świętami także zupełnie inną propozycję. To koreański thriller katastroficzny „Wielka powódź”, który zadebiutował 19 grudnia i szturmem podbił rankingi oglądalności – również w Polsce. Produkcja bez większej reklamy szybko znalazła się w zestawieniu TOP 10 serwisu, a w wielu krajach wskoczyła nawet na pierwsze miejsce.
Film opowiada historię potężnej ulewy, która zamienia miejską zabudowę w śmiertelną pułapkę. Choć punkt wyjścia sugeruje klasyczne kino katastroficzne, twórcy skupiają się na znacznie bardziej kameralnej perspektywie. W centrum wydarzeń znajduje się matka oraz jej kilkuletni syn, uwięzieni w budynku stopniowo pochłanianym przez wodę. Stawką nie jest tu ocalenie świata, lecz przeżycie kolejnych minut i znalezienie drogi ucieczki.
An Na (Kim Da-Mi) jest badaczką zajmującą się rozwojem sztucznej inteligencji, a jej losy splatają się z historią ochroniarza Hee Jo (Hae-Soo Park), który próbuje dotrzeć do kobiety i dziecka. Film łączy elementy thrillera, science fiction i dramatu, budując napięcie przede wszystkim poprzez klaustrofobiczną atmosferę i nieprzerwane poczucie zagrożenia. Otrzymujemy w ten sposób zadziwiająco kameralną opowieść o strachu, determinacji i walce o przetrwanie w ekstremalnych warunkach.
„Wielka powódź” szybko przyciągnęła uwagę widzów zmęczonych świątecznymi propozycjami. W Polsce film uplasował się tuż za animowanym „Grinchem”, który tradycyjnie dominuje w grudniowych rankingach Netfliksa. Koreańska produkcja stała się natomiast interesującą alternatywą dla lekkich, familijnych propozycji.
Co ciekawe, duża popularność wcale nie idzie w parze z dobrymi recenzjami. Krytycy oceniają produkcję zaledwie na 53% na Rotten Tomatoes, a widzowie jedynie na 40%. Być może warto samodzielnie wyrobić sobie zdanie na jej temat?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…