Produkcja trzeciego sezonu „Euforia” faktycznie ruszyła, została zrealizowana i ma konkretny termin premiery. Najważniejsze jest jednak to, że HBO nie sprzedaje nam „kolejnego sezonu”, tylko sezon, który może być domknięciem całej historii.
Premiera 3. sezonu jest zaplanowana na 13 kwietnia 2026 roku. Serial wraca po długiej przerwie, w trakcie której zmieniło się sporo, zarówno w obsadzie, jak i w życiu samych aktorów, a widzowie zdążyli przejść klasyczną drogę: od zachwytu, przez frustrację, aż po zwątpienie, czy ta historia w ogóle doczeka się sensownego finału.
Same zdjęcia do sezonu 3 ruszyły 10 lutego 2025 w Los Angeles i zakończyły się w listopadzie 2025. Dodatkowo HBO dosłownie dzień temu (14.01) opublikowało zwiastun. Sezon 3 ma mieć osiem odcinków, czyli pełny rozmiar, ale jednocześnie wszystko wskazuje na to, że HBO chce tym sezonem zamknąć najważniejsze wątki.
Kwiecień 2026 oznacza koniec czekania
Największa zmiana fabularna, o której wiemy bez wchodzenia w spoilery, to wyciągnięcie bohaterów poza szkolne realia. „Euforia” w liceum skupiała dramaty, relacje i uzależnienia w jednym, zamkniętym środowisku. Jeśli bohaterowie wychodzą w „dorosłość”, to automatycznie stawka rośnie.
Zendaya wraca jako Rue, a Hunter Schafer jako Jules, czyli centrum emocjonalnej burzy nadal ma działać tak, jak działało. Do tego mają wrócić m.in. Jacob Elordi, Sydney Sweeney, Alexa Demie, Maude Apatow i Eric Dane, a Colman Domingo ma pojawić się ponownie w roli gościnnej.
Część postaci wypada z gry. Barbie Ferreira oficjalnie nie wraca, po tym jak po dwóch sezonach ogłosiła odejście i mówiła o różnicach kreatywnych. Do tego dochodzą wydarzenia, których nie da się ominąć. Angus Cloud, odtwórca Fezca, zmarł w 2023 roku, co odbiło się na całej ekipie i automatycznie zmienia to, jak serial może poprowadzić część wątków.
HBO
Z kolei Ashtray zginął w finale sezonu 2, więc ten rozdział jest zamknięty fabularnie. W tekście pojawia się też informacja, że Storm Reid (Gia) nie wróci, nie zobaczymy również Algee Smitha, natomiast trzeba pamiętać, że przy części nazwisk krążą sprzeczne doniesienia i HBO lubi trzymać kilka kart w rękawie.
HBO dokłada do obsady nazwiska, które są na tyle głośne i nietypowe, że ciężko przejść obok nich obojętnie: Rosalía, Marshawn Lynch i nawet Sharon Stone mają pojawić się w sezonie 3, a do tego dochodzi lista kolejnych nowych aktorów i gości. Sam Levinson wraca jako twórca, a produkcyjnie nadal mamy A24, czyli firmę kojarzoną z mocnym autorskim stylem.
Serial cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Dotychczasowe sezony zdobyły aż średnią 7,8 gwiazdki (Filmweb) na podstawie 96 tysięcy ocen.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz