Kultowa „Zielona mila” wraca na platformę Netflix w wielkim stylu. Poruszająca ekranizacja prozy Stephena Kinga od 19 stycznia dostępna jest już w najpopularniejszym serwisie streamingowym.
Film „Zielona mila”, mimo upływu ponad dwóch dekad od premiery, wciąż pozostaje jedną z najbardziej poruszających produkcji w historii kina. Adaptacja prozy Stephena Kinga nie traci na popularności wśród kolejnych pokoleń widzów. Dziś kultowy dramat zyskał nowe życie – od 19 stycznia jest dostępny w ofercie Netfliksa, co dla wielu osób stanowi doskonałą okazję do powtórzenia seansu lub zapoznania się z klasyką po raz pierwszy.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- Ben Affleck i Matt Damon wracają na Netflix! Thriller akcji podbija platformę
„Zielona mila” wraca na platformę Netflix. Już można oglądać
„Zielona mila” zadebiutowała w kinach w 1999 roku i bardzo szybko zdobyła uznanie zarówno publiczności, jak i krytyków. Film był chwalony za dopracowany scenariusz, przejmującą historię oraz wybitne role aktorskie.
Produkcja otrzymała cztery nominacje do Oscarów, m.in. dla najlepszego filmu, scenariusza adaptowanego oraz aktora drugoplanowego, jednak ostatecznie nie została nagrodzona statuetką. Obraz zarobił na całym świecie ponad 290 milionów dolarów i przez długi czas pozostawał najbardziej dochodową ekranizacją twórczości Kinga.
Fabuła skupia się na Paulu Edgecombie, strażniku więziennym pracującym w latach 30. na oddziale dla skazanych na karę śmierci w Luizjanie. Po latach, jako pensjonariusz domu opieki, wraca wspomnieniami do wydarzeń z 1935 roku. Jedną z kluczowych postaci jego opowieści jest John Coffey – osadzony o łagodnym usposobieniu, który, jak twierdzi Edgecomb, posiadał niezwykłe zdolności uzdrawiania. Spotkanie z Coffeyem miało nieodwracalnie wpłynąć na życie strażników.
Reżyserem filmu jest Frank Darabont, znany także ze „Skazanych na Shawshank”. W obsadzie znaleźli się m.in. Tom Hanks, Michael Clarke Duncan, David Morse, Bonnie Hunt, James Cromwell czy Barry Pepper. To właśnie kreacje aktorskie i emocjonalny ciężar opowieści sprawiły, że „Zielona mila” do dziś uznawana jest za film, który wzrusza, skłania do refleksji i na długo pozostaje w pamięci widzów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz