Są seriale tak dobre, że z niecierpliwością czekamy na ich kolejne sezony. Najnowsza odsłona mega hitu zyskuje popularność na Netflixie! Oglądąłeś?
Nie spodziewałem się, że serialowy „Prawnik z Lincolna” zrobi aż taką furorę. Produkcja debiutowała w 2022 roku (nie mylić z filmem o tym samym tytule) i zapowiadała się nieźle, ale to jakimi ocenami społeczności cieszy się obecnie ten serial przeszedł moje oczekiwania.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- Najtańsze telewizory OLED na luty 2026. Który kupić?
Kilka dni temu, konkretniej 5 lutego 2026 roku zadebiutował „Prawnik z Lincolna” sezon 4. Od tamtego czasu było pewnym, że szybko będzie zdobywał kolejnych fanów – tego typu produkcje zawsze po prostu dobrze się ogląda. Nie inaczej jest tym razem. Serial ten utrzymuje się obecnie na czwartym miejscu w rankingu najpopularniejszych seriali na Netflix w Polsce.
W najbliższych dniach sytuacja może się naturalnie zmienić, ale póki co, „Prawnik z Lincolna” radzi sobie znakomicie. Jeżeli jeszcze nie oglądałeś tego serialu, to warto nadrobić. Na Filmweb najnowszy sezon ma już średnią ocen 7,9/10 co jest naprawdę doskonałym wynikiem.
O czym jest 4. sezon „Prawnika z Lincolna”?
W 4. sezonie Prawnik z Lincolna sytuacja Mickeya Hallera odwraca się o 180 stopni. Prawnik, który przez lata stał po stronie oskarżonych, sam trafia na ławę podejrzanych. Zostaje oskarżony o zabójstwo swojego byłego klienta, Sama Scalesa, a ciało mężczyzny zostaje odnalezione w bagażniku jego samochodu. Nagle to nie on prowadzi obronę w sądzie, lecz musi walczyć o własne dobre imię i wolność. Sprawa wystawia na próbę nie tylko jego doświadczenie zawodowe, ale też psychikę, relacje z bliskimi i zaufanie do współpracowników.
Fabuła skupia się na jego próbach obalenia zarzutów, ustaleniu, kto mógł go wrobić, oraz na zmaganiach z bezwzględną prokuraturą i presją śledczych. Wspierany przez swój zespół, Mickey prowadzi równoległe dochodzenie, starając się dotrzeć do prawdy, zanim system go zmiażdży. Sezon jest ekranizacją powieści The Law of Innocence autorstwa Michael Connelly i ma bardziej osobisty, intensywny charakter niż poprzednie odsłony, koncentrując się przede wszystkim na jednym, kluczowym procesie i bezpośrednim zagrożeniu dla głównego bohatera.
Źródło: Netflix
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz