Netflix świętuje 30-lecie jednej z największych marek w historii popkultury. Na platformę wracają zarówno klasyczne serie, które wychowały całe pokolenia, jak i nowsze odsłony pokazujące, że ta marka wciąż przyciąga uwagę.
Nie trzeba być zagorzałym fanem anime, żeby kojarzyć tę markę. Pokémon to jedno z największych zjawisk w historii rozrywki, które od trzech dekad działa jednocześnie jako seria gier, filmów, seriali i produktów, z którymi wychowały się całe pokolenia odbiorców.
Punktem odniesienia jest tutaj 27 lutego, czyli Pokémon Day, data mająca dla fanów ogromne znaczenie, bo właśnie wtedy świat po raz pierwszy poznał oryginalne stworki. Zaczęło się od pierwszych 151 Pokémonów, a dziś mówimy już o ponad 1000 stworzeń, które przewinęły się przez gry, seriale i filmy.
Klasyka wraca do gry
Najmocniejszym punktem całej oferty pozostaje oczywiście „Pokémon: Liga Indigo”, czyli serial, który dla ogromnej części widzów jest po prostu definicją tej marki. To właśnie tutaj zaczyna się historia Asha Ketchuma, chłopaka marzącego o tym, by zostać mistrzem Pokémon, i właśnie tutaj pojawia się jego najsłynniejszy towarzysz, czyli Pikachu.
Liga Indigo” liczy 52 odcinki i pochodzi z 1997 roku. Istotne jest też to, że ta seria nie opiera się wyłącznie na prostym schemacie walk i zbierania kolejnych stworzeń. W tle wybrzmiewa tu bardzo prosty, ale nadal skuteczny przekaz, bo żeby zostać wielkim trenerem, trzeba najpierw nauczyć się być dobrym przyjacielem.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- Rewelacyjna premiera w kwietniu na Nintendo Switch! Możesz spełnić marzenie
Netflix przypomina również o nowszych odsłonach. Jednym z takich tytułów jest „Pokémon: Seria XY” z 2014 roku, w którym Ash i Pikachu trafiają do regionu Kalos. To ważna pozycja, bo pokazuje bardziej nowoczesne oblicze marki, a jednocześnie nadal bazuje na dobrze znanych elementach, takich jak podróż, nowe znajomości czy kolejne starcia z Team Rocket.
Jeszcze mocniej widać to przy „Pokémon: Podróże” z 2020 roku, która ma 48 odcinków. Tutaj pojawia się Goh, bohater mający własny cel i własną motywację, a jego historia łączy się z postaciami Asha i Pikachu.
Mają także pojawić się jeszcze: „Pokémon Master Journeys”, „Pokémon Ultimate Journeys” czy „Pokémon: To Be a Pokémon Master”. Na tym tle szczególnie ciekawie wypada też „Pokémon Horizons”, bo to serial pokazujący już wyraźne odświeżenie formuły. Pojawia się tu Liko, nowa bohaterka, nowe miejsce, nowy punkt wejścia do tego świata oraz bardziej współczesna dynamika opowieści.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz