Obejrzeliście już wszystkie „Gwiezdne wojny” i macie dość Marvela? Na Disney+ znajdziecie sporo fajnych filmów, które nie należą do tych światów, a są warte obejrzenia. Wybraliśmy 15 najciekawszych pozycji.
Spis treści
Zebraliśmy 10 najciekawszych filmów, które obecnie możecie obejrzeć na Disney+. Nie znajdziecie tu filmów z MCU, uniwersum „Gwiezdnych wojen” czy filmów animowanych Disneya. Wybraliśmy tylko najciekawsze filmy fabularne, które możecie obejrzeć tylko tutaj.
Duchy Inisherin
Duchy Inisherin
Na niewielkiej irlandzkiej wyspie Inisherin życie płynie powoli, niemal leniwie – aż do dnia, w którym Colm postanawia zerwać wieloletnią przyjaźń z prostolinijnym, dobrodusznym Pádraikiem. Powód wydaje się absurdalny: Colm uznaje, że szkoda mu czasu na rozmowy o niczym i chce poświęcić resztę życia tworzeniu muzyki.
Dla Pádraika ta decyzja jest jednak niezrozumiała i bolesna. Próby ratowania relacji prowadzą do coraz bardziej dramatycznych i groteskowych wydarzeń.
Film Martina McDonagha to jednocześnie czarna komedia, dramat i filozoficzna przypowieść o samotności, sensie życia i ludzkiej potrzebie pozostawienia po sobie śladu. „Duchy Inisherin” zachwycają pięknymi zdjęciami surowych irlandzkich krajobrazów i znakomitymi kreacjami aktorskimi.
Titanic
Titanic
Klasyk przez duże „K” dostępny tylko na Disney+. Historia tragicznego rejsu najsłynniejszego liniowca świata opowiedziana przez pryzmat miłości dwojga młodych ludzi z zupełnie różnych światów.
Czy ktoś jeszcze nie zna tej historii? Jack Dawson jest ubogim artystą, który wygrywa bilet na statek w pokera. Rose DeWitt Bukater pochodzi z zamożnej rodziny i płynie Titanikiem do nowego życia w Ameryce. Przypadkowe spotkanie na pokładzie przeradza się w uczucie, które musi zmierzyć się zarówno z konwenansami epoki, jak i z nadchodzącą katastrofą.
Film Jamesa Camerona pozostaje jednym z największych widowisk w historii kina. Spektakularne sceny zatonięcia statku, imponująca scenografia i emocjonalna historia miłosna sprawiły, że „Titanic” stał się globalnym fenomenem kulturowym. To jednocześnie monumentalne kino katastroficzne i klasyczny melodramat, który od lat wzrusza kolejne pokolenia widzów.
Prawdziwy ból
Prawdziwy ból
Dwaj kuzyni – David i Benji – wyruszają w podróż do Polski, aby uczcić pamięć swojej zmarłej babci i zobaczyć miejsca związane z historią ich rodziny. To, co miało być spokojnym wyjazdem, szybko zmienia się w emocjonalną konfrontację z przeszłością, a także z własnymi lękami i frustracjami. Różnice charakterów między bohaterami prowadzą do napięć, które nadają tej podróży nieoczekiwany kierunek.
Film w reżyserii Jessego Eisenberga łączy elementy dramatu i subtelnego humoru. „Prawdziwy ból” opowiada o pamięci, dziedzictwie i skomplikowanych relacjach rodzinnych, ale robi to w sposób bardzo ludzki i pełen ciepła. To kameralna historia o tym, jak podróż w miejsce związane z przeszłością może stać się próbą zrozumienia samego siebie.
Predator: Prey
Predator: Prey
Akcja filmu przenosi nas do XVIII w. na tereny Ameryki Północnej, gdzie młoda wojowniczka z plemienia Komanczów – Naru – marzy o tym, by udowodnić swoją wartość jako łowczyni. Kiedy w okolicy pojawia się tajemnicza istota polująca na wszystko, co żyje, dziewczyna odkrywa, że musi zmierzyć się z przeciwnikiem, którego nie da się porównać z żadnym znanym drapieżnikiem.
„Prey” odświeża serię „Predator”, wracając do prostoty i napięcia, które uczyniły ją legendą kina akcji. Film łączy brutalną walkę o przetrwanie z klimatem historycznej przygody, a jednocześnie pokazuje starcie dwóch zupełnie różnych sposobów myślenia o polowaniu i naturze. To jedna z najbardziej udanych odsłon serii od wielu lat.
Springsteen: Ocal mnie od nicości
Springsteen: Ocal mnie od nicości
Film opowiada historię powstawania jednego z najbardziej osobistych albumów w karierze Bruce’a Springsteena – „Nebraska”. Na początku lat 80. artysta znajdował się w momencie twórczego przełomu. Z jednej strony był już gwiazdą rocka, z drugiej zmagał się z własnymi demonami i pytaniem o sens pisania piosenek w świecie pełnym samotności i rozczarowania.
„Springsteen: Ocal mnie od nicości” to nie tylko muzyczna biografia, ale też opowieść o artyście próbującym zrozumieć samego siebie. Film pokazuje, jak z pozoru proste piosenki rodziły się z bardzo osobistych doświadczeń i refleksji nad Ameryką, losem zwykłych ludzi oraz własnymi lękami.
Biedne istoty
Biedne istoty
„Biedne istoty”, czyli ostatni film Yórgosa Lánthimosa, to małe dzieło sztuki. Emma Stone w roli Belli Baxter jest znakomita, więc nie dziwi mnie Oscar, którym została nagrodzona. To połączenie horroru, SF i dramatu, a sama historia jest opowiedziana w uroczy sposób.
Bella to młoda kobieta, która zostaje przywrócona do życia przez genialnego i niekonwencjonalnego naukowca, doktora Godwina Baxtera. Pod jego opieką Bella chętnie uczy się wszystkiego od nowa, ale chce też doświadczyć pełni życia. W poszukiwaniu nowych doznań wyrusza w burzliwą i pełną przygód podróż przez kontynenty w towarzystwie sprytnego i rozpustnego prawnika, Duncana Wedderburna.
Avatar: Istota wody
Avatar: Istota wody
Długo musieliśmy czekać na kontynuację „Avatara”, ale „Avatar: Istota wody” spełnia wszystkie pokładane w nim nadzieje. Film jest piękny wizualnie, fabularnie wciągający i obiecuje znacznie więcej w uniwersum rozwijanym przez Jamesa Camerona.
Akcja filmu rozgrywa się ponad 10 lat po wydarzeniach z pierwszej części i śledzi losy Sullych (Jake’a, Neytiri i ich dzieci), którzy stawiają czoła licznym problemom. Muszą przede wszystkim chronić siebie nawzajem, walczyć o życie i także stawić czoło tragedii. A wszystko to na tle wspaniałych terenów Pandory zamieszkałych przez nieznane do tej pory klany Na’vi i egzotyczne istotny morskie. Uwaga, robi apetyt na ciąg dalszy!
Dobrzy nieznajomi
Dobrzy nieznajomi
Andrew Scott i Paul Mescal w jednym filmie to gwarancja sukcesu, chociaż „Dobrzy nieznajomi” nie każdemu się spodobają. To nieco awangardowy film obyczajowy, który niektórzy mogliby określić mianem SF.
Jedna noc i spotkanie z tajemniczym sąsiadem, Harrym, całkowicie odmienia dotychczasowe życie Adama, mieszkańca opustoszałego londyńskiego bloku. W miarę rozwoju ich relacji Adama coraz bardziej pochłaniają wspomnienia z przeszłości i w pewnym momencie postanawia wrócić do miasteczka, w którym dorastał.
Twórca
Twórca
„Twórca” Garetha Edwardsa to film, który podzielił publiczność. Większość uważa go za pustą wydmuszkę, ale są też tacy, którzy w opowiedzianej historii doszukują się czegoś więcej. I nie dziwię się żadnej z tych grup, choć mnie osobiście „Twórca” przypadł do gustu.
Akcja filmu rozgrywa się w 2055 r., gdy kraje Zachodu delegalizują sztuczną inteligencję po tym, jak odpala ona bombę atomową w Los Angeles. Maszyny znajdują schronienie w Nowej Azji, gdzie są mile widzianym elementem codziennej egzystencji.
Były agent służb specjalnych, Joshua, zostaje zwerbowany do zniszczenia tajnej broni stworzonej przez Nirmatę, tajemniczego przywódcę maszyn i tytułowego Twórcę. Okazuje się jednak, że jest to kilkuletnia, cybernetyczna dziewczynka, zaprogramowana do zdalnej kontroli nad technologią. Joshua postanawia uratować dziecko przed amerykańską armią i dostarczyć je w bezpieczne miejsce.
Indiana Jones i artefakt przeznaczenia
Indiana Jones i Artefakt Przeznaczenia
Indiana Jones najlepsze czasy ma już za sobą, ale warto przeżyć jeszcze jedną przygodę z Harrisonem Fordem, zwłaszcza że opowiedziana historia jest naprawdę wciągająca. Można by rzec, że to „stary, dobry Indy” w nowoczesnym wydaniu, ale kto by Fordowi wytykał wiek!
Jest rok 1969, a Stany Zjednoczone i Związek Radziecki rywalizują o podbój kosmosu. Tym razem emerytowany poszukiwacz przygód musi za wszelką cenę chronić starożytny artefakt pozwalający zmieniać bieg historii przed ludźmi, którzy chcą wykorzystać mechanizm dla własnych korzyści. Wraz ze swoją chrześnicą Heleną stawia czoła dr Vollerowi i jego nazistowskiej organizacji.
Obcy – 8. pasażer „Nostromo”
Obcy – 8. pasażer Nostromo
„Obcy” Ridleya Scotta to jeden z najlepszych filmów SF wszech czasów. Kropka. Zarówno pierwszą część, jak i kolejne, można obejrzeć na Disney+, więc wyobrażam sobie, że najwięksi fani robią sobie regularne maratony.
Chyba nikomu nie trzeba pisać, o czym jest ten film, bo ksenomorfy na dobre znalazły swoje miejsce w popkulturze. Kiedy załoga holownika Nostromo odpowiada na sygnał alarmowy z jałowej planety, nie ma pojęcia, że zamieszkuje ją niebezpieczna forma życia, która rozmnaża się w ludziach. Wybitny film, który ukształtował nie tylko karierę Sigourney Weaver, ale także i współczesny gatunek SF.
20 000 mil podmorskiej żeglugi
20 000 mil podmorskiej żeglugi
„20 000 mil podmorskiej żeglugi” to prawdziwy klasyk, bo wyjątkowy film z 1954 r. Jeżeli jesteście fanami Juliusza Verne’a lub Kirka Douglasa, to na pewno go znacie, ale trzeba uczciwie przyznać, że to widowisko ogląda się z zapartym tchem nawet dzisiaj (dwa Oscary).
Akcja rozgrywa się w XIX w., a wśród marynarzy krąży wieść o pojawieniu się w oceanach niezwykłego wieloryba, który jest nie tylko wielki, ale i niechwytny. Przyrodnik Pierre Aronnax wyrusza na amerykańskiej fregacie, aby rozwiązać tę zagadkę. Towarzyszy mu służący Conseil i doskonały w swoim fachu harpunnik Ned. Wkrótce spotykają tajemniczego Kapitana Nemo, który zabiera ich na pokład okrętu podwodnego Neutilus.
Free Solo
Free Solo
„Free Solo” to jeden z najbardziej oszałamiających filmów dokumentalnych ostatnich lat. Kiedy pierwszy raz go obejrzałem, zamarzyłem, by kiedyś na własne oczy zobaczyć El Capitan.
„Free Solo” to spektakularny portret wspinającego się bez zabezpieczeń Alexa Honnolda, który przygotowuje się do spełnienia swojego życiowego celu: wspięcia się na ścianę liczącej niemal 1000 m El Capitan w Parku Narodowym Yosemite bez liny. Elizabeth Chai Vaserhelyi i Jimmy Chin przedstawiają tę wspinaczkę z niezwykłym pietyzmem i przyprawiającą o zawrót głowy pracą kamery. Warto obejrzeć, nawet jeżeli nie jest się fanem wspinaczki.
Koktajl
Koktajl
„Koktajl” to klasyk z 1988 r. z Tomem Cruise w roli głównej. Chwilę po tym jak zadebiutował jako Maverick w pierwszej odsłonie „Top Gun”, pojawił się na ekranie jako Brian Flanagan, młody i pewny siebie barman z ambicjami, który z pomocą starego przyjaciela zyskuje rozgłos w eleganckiej części Manhattanu. Przeprowadzając się na Jamajkę i romansując z wyzwoloną artystką, skupiony dotąd na sobie mężczyzna dostrzega życie z nowej perspektywy.
Armageddon
Armageddon
Kto nie płakał w 1998 r., kiedy to Bruce Willis ratował świat przed zagładą, niech pierwszy rzuci kamieniem. „Armageddon” to jeden z najsłynniejszych filmów Michaela Baya i zdecydowanie jeden z tych, który ukształtował mój nastoletni gust filmowy – a Wasz?
Historia prosta, ale jednocześnie bardzo autentyczna. Kiedy NASA dowiaduje się, że do Ziemi zbliża się planetoida wielkości Teksasu, rozwiązanie jest tylko jedno. Planuje misję z udziałem najlepszych speców do ziemskich odwiertów, którzy wylądują na pędzącym w naszą stronę kawałku kosmicznej skały, zrobią odwiert i umieszczą tam ładunek jądrowy. Jak to często bywa, sprawy nieco się komplikują, ale ostatecznie udaje się uratować świat, na którym żyjemy.
To również warto zobaczyć!
A może coś z innej platformy? Warto sprawdzić nasz ranking najlepszych filmów z Netflix.
Jeśli natomiast lubisz platformę Disney’a, zachęcam do przeglądania zawsze aktualnego zestawienia premier w Disney+, gdzie na bieżąco omawiamy wszystkie warte uwagi nowości.
Zachęcam też do lektury innych wpisów na rtvManiaK.pl, w których podrzucamy najlepsze filmy i seriale, dostępne teraz w streamingu.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz