>

Disney+ ma nowy hit! 45 mln godzin oglądania mówi samo za siebie

Disney+ ma kolejny powód, by nie odcinać się od świata „Opowieści podręcznej”. Nowa produkcja osadzona w Gileadzie nie tylko przyciąga widzów, ale też wygląda na tytuł, który może na dłużej zostać w katalogu platformy.

„Testamenty”, dostało 2. sezon na Disney+, co jest bardzo dobrą wiadomością dla widzów, którzy po zakończeniu „Opowieści podręcznej” wciąż chcą wracać do brutalnego, dusznego i niewygodnie aktualnego świata Gileadu. Co ważne, mówimy tutaj o produkcji bazujące na powieści Margaret Atwood, która rozwija ten sam świat z innej perspektywy.

Najciekawsze jest jednak to, że Disney+ podjął decyzję o kontynuacji jeszcze przed finałem pierwszego sezonu, który został zaplanowany na 27 maja 2026 roku. Serial jest określany jako kolejny rozdział „Opowieści podręcznej”, ale zamiast ponownie opierać całą historię na June Osborn, przenosi ciężar na młodsze bohaterki, Agnes i Daisy, które muszą odnaleźć się w rzeczywistości Gileadu. To daje twórcom szansę na pokazanie tego samego opresyjnego systemu z innej strony.

45 mln godzin oglądania i bardzo mocne oceny

Najmocniejszym argumentem za kontynuacją są liczby, bo „Testamenty” ma już ponad 45 mln godzin oglądania globalnie na Hulu i Disney+. Do tego dochodzi fakt, że serial nie tylko wystartował na rozpoznawalności „Opowieści podręcznej”, ale według informacji zyskiwał widzów z tygodnia na tydzień.

Szczególnie dobrze wygląda informacja, że ósmy odcinek miał o 76% więcej wyświetleń niż premiera, licząc jednodniowe wyniki. Oceny również robią swoje. Na Rotten Tomatoes serial ma 87%, co sugeruje dobre przyjęcie przez krytyków, natomiast na IMDb „Testamenty” mają ocenę 8,2/10 przy około 5 tysiącach ocen.

Co oglądać w Disney+? Najnowsze premiery filmów i seriali

Najtańsze telewizory Mini LED w Polsce! Zestawienie maj 2026

Największą siłą serialu „Testamenty” jest to, że serial nie musi budować świata od zera. Gilead jest już dla wielu widzów rozpoznawalnym symbolem przemocy, kontroli i religijnego fanatyzmu.

Dla fanów oryginalnego serialu istotny będzie też powrót znajomych twarzy. Elisabeth Moss pojawiła się gościnnie jako June Osborn, co jest mocnym ukłonem w stronę widzów „Opowieści podręcznej”, ale jednocześnie nie zmienia faktu, że „The Testaments” próbuje stanąć na własnych nogach.

Za projektem stoi Bruce Miller, twórca związany z „The Handmaid’s Tale”, a w obsadzie znajdują się między innymi Ann Dowd, Chase Infiniti, Lucy Halliday, Mabel Li, Amy Seimetz i Rowan Blanchard. Produkcja ma więc zarówno literackie zaplecze Margaret Atwood, jak i twórczą ciągłość z poprzednim serialem.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026

Netflix zgarnia policyjną legendę! Premiera już 1 sierpnia

„Chicago P.D.” dołączy do biblioteki Netflixa w wielu regionach świata. Popularny serial policyjny ma zadebiutować…

11 lipca 2026

Wielki hit Netflixa żegna się z widzami! Finał ma wszystko domknąć

Zdjęcia do piątego i zarazem finałowego sezonu serialu „Prawnik z Lincolna” zostały zakończone. Ekipa żegna…

11 lipca 2026