Najgorsze obawy stały się faktem! 3. sezon Solo Leveling potężnie opóźniony

Fani anime muszą uzbroić się w cierpliwość! Z najnowszych doniesień wynika, że 3. sezon Solo Leveling zadebiutuje z ogromnym opóźnieniem.

Ogromny sukces drugiego sezonu Solo Leveling sprawił, że fani na całym świecie z wypiekami na twarzy wyczekiwali informacji o kontynuacji. Niestety, w sieci pojawiła się informacja, która stanowi dla miłośników tego mrocznego uniwersum prawdziwy kubeł zimnej wody.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis Screen Rant, najgorsze obawy internetowej społeczności właśnie się ziściły. Wiele wskazuje na to, że okienko wydawnicze trzeciego sezonu zakłada premierę dopiero w 2027, a być może nawet w 2028 roku. To niezwykle długi okres oczekiwania jak na tak popularny i wyczekiwany tytuł.

fot. A-1 Pictures

Dlaczego poczekamy tak długo?

Głównym powodem tak gigantycznego opóźnienia jest niezwykle napięty harmonogram studia A-1 Pictures. Jak donoszą źródła z branży animacji, produkcja zaledwie jednego odcinka tak wymagającej serii zajmuje zespołowi nawet kilkanaście miesięcy. Co gorsza, główni twórcy są obecnie zaangażowani w inne głośne projekty, przez co prace nad kolejnym sezonem po prostu muszą poczekać na swoją kolej.

Co oglądać w Prime Video? Poznaj najciekawsze nowe filmy i seriale

Sytuacja ta wynika bezpośrednio z braku wcześniejszego zakontraktowania wieloletniego planu wydawniczego dla tej marki. Fani stoją teraz przed swoistym dylematem: mogą domagać się przyspieszenia prac kosztem zmiany studia i reżysera, lub uzbroić się w cierpliwość i pozwolić, by priorytetem dla twórców wciąż pozostała najwyższa jakość oprawy wizualnej.

fot. A-1 Pictures

Cierpliwość zostanie wynagrodzona?

Nie będę ukrywał, że tak długa przerwa w emisji to dla mnie spore i bolesne rozczarowanie. Świat zarysowany w Solo Leveling wciągnął mnie bez reszty, a starcia głównego bohatera chłonie się z otwartymi ustami. Perspektywa odhaczania w kalendarzu dni aż do 2027 czy 2028 roku bywa w dzisiejszych, pędzących czasach wręcz przytłaczająca.

Z drugiej jednak strony, doskonale pamiętam kontynuacje wielu kultowych anime, które zostały brutalnie zniszczone przez produkcyjny pośpiech i drastyczne cięcia kosztów. Jeśli studio A-1 Pictures faktycznie potrzebuje tych 2-3 lat, by ponownie dostarczyć nam wizualną perełkę, to ostatecznie jestem w stanie to przełknąć. Historia Sung Jin-Woo zasługuje po prostu na najlepsze możliwe potraktowanie bez pójścia na rynkowe kompromisy!

Źródło: Screen Rant

Marcin Nic

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026