LG QNED93A / fot. rtvManiaK.pl
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów cyfrowych zakupów i domowej biblioteki VOD na dłużej.
Apple od lat miało jedną bardzo przyjemną cechę, której wiele innych platform mogło tylko pozazdrościć. Jeśli użytkownik kupił film w iTunes lub aplikacji Apple TV, a później pojawiła się jego lepsza wersja w 4K, HDR czy Dolby Atmos, firma potrafiła podnieść jakość bez dodatkowych opłat. Teraz podobny mechanizm zaczyna obejmować także seriale, co dla fanów cyfrowych bibliotek jest naprawdę dobrą wiadomością.
Pierwsza fala aktualizacji objęła 49 seriali, które w aplikacji Apple TV zaczęły pojawiać się w jakości 4K SDR. Zmianę zauważył Sigmund Judge na platformie X, a wśród ulepszonych tytułów znalazły się między innymi „Mad Men”, „Star Trek: Strange New Worlds”, „The Twilight Zone” oraz „The Hunting Wives”. Aktualizacje odnotowano w USA i Wielkiej Brytanii, ale możliwe, że pojawiają się także w innych regionach, więc warto zajrzeć do własnej biblioteki.
To o tyle ciekawe, że Apple rozpoczęło darmowe aktualizacje filmów do 4K i HDR już w 2017 roku, przy okazji premiery pierwszego Apple TV 4K. Później do tego pakietu dołączyły kolejne formaty, w tym Dolby Atmos, HDR10+, a ostatnio nawet 3D 4K. Firma dorzucała też materiały bonusowe bez dodatkowych opłat, co w świecie cyfrowych zakupów nie jest wcale tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.
Rozszerzenie tej polityki na seriale pojawia się w bardzo ciekawym momencie. W branży znów głośno zrobiło się o cyfrowej własności, szczególnie po decyzjach związanych z odchodzeniem od fizycznych nośników w grach. I właśnie tutaj Apple może pokazać swoją mocną stronę: kupujesz raz, a po czasie możesz dostać lepszą wersję bez ponownego sięgania do portfela. Brzmi uczciwie, a w dzisiejszych czasach to już prawie funkcja premium.
Lista seriali zaktualizowanych do 4K:
Oczywiście temat cyfrowej własności nadal budzi emocje, bo wielu użytkowników boi się, że zakupiona zawartość pewnego dnia po prostu zniknie. Według dostępnych informacji Apple nie usuwało jednak kupionych filmów i seriali z bibliotek użytkowników, a wcześniejsze przypadki tego typu miały wynikać z nieporozumień. Tytuły mają pozostawać w bibliotece nawet po zniknięciu ze sklepu, a użytkownicy nadal mogą je pobrać, choć w jakości do 1080p.
Najważniejsze jest jednak to, że Apple znów robi coś, co realnie zwiększa wartość już kupionych treści. Nie trzeba płacić drugi raz, nie trzeba kupować „edycji odświeżonej”, nie trzeba kombinować. Jeśli serial trafił na listę aktualizacji, powinien po prostu wyglądać lepiej w bibliotece Apple TV. I właśnie takie drobne rzeczy sprawiają, że cyfrowa kolekcja może być czymś więcej niż tylko listą tytułów przypisanych do konta.
Na razie mówimy o pierwszej grupie seriali, ale jeśli Apple pójdzie za ciosem, może to być bardzo ważna zmiana dla całej platformy. Zwłaszcza dla osób, które od lat kupowały sezony w Apple TV i nagle zobaczą, że część biblioteki dostała darmowy zastrzyk jakości. Niby mała rzecz, a jednak przy dużym telewizorze 4K różnica potrafi być bardziej widoczna niż obietnice producentów o „kinowym doświadczeniu” na pudełku.
Źródło: Sigmund Judge
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…
Kupujesz nowy telewizor? Jeśli tak, to świetnie się składa - bestsellerowy model LG OLED B5…