Netflix ma idealne filmy na poprawę humoru. Ta seria bawi od lat

Nie wiesz ci oglądać na Netflix? Platforma dodała całą trylogię „Nagiej broni”. Kultowe komedie z Leslie Nielsenem to idealna propozycja na lekki filmowy weekend.


Netflix sprawił sporą niespodziankę fanom klasycznych komedii. W bibliotece platformy pojawiła się kompletna trylogia „Nagiej broni”, czyli seria, która mimo upływu lat nadal potrafi rozbawić widzów absurdalnym humorem i lawiną gagów.

Subskrybenci mogą już obejrzeć filmy „Naga broń”, „Naga broń 2½: Kto obroni prezydenta?” oraz „Naga broń 33⅓: Ostateczna zniewaga”. Wszystkie produkcje łączy postać porucznika Franka Drebina, granego przez Lesliego Nielsena, który rozwiązuje kolejne sprawy głównie dzięki szczęściu i całkowicie nieprzewidywalnym pomysłom.

Frank Drebin znowu w akcji

Pierwsza część opowiada o wizycie królowej Elżbiety II w Stanach Zjednoczonych. Drebin odpowiada za bezpieczeństwo królowej, ale szybko odkrywa spisek mający doprowadzić do zamachu. Śledztwo miesza się z romansem, a każda kolejna próba opanowania sytuacji prowadzi do jeszcze większego chaosu.

W kontynuacji Frank zostaje uwikłany w intrygę dotyczącą przyszłości amerykańskiej energetyki. Grupa biznesmenów porywa naukowca i zastępuje go sobowtórem, aby wpłynąć na decyzje władz. Drebin próbuje udaremnić ich plan, a jednocześnie walczy o odzyskanie Jane.

Ostatnia część trylogii przedstawia bohatera na emeryturze, która nie trwa jednak długo. Frank wraca do służby i pod przykrywką próbuje powstrzymać zamach przygotowywany podczas ceremonii wręczenia Oscarów. Oczywiście wszystko szybko wymyka się spod kontroli.

Komedie, do których warto wracać

Popularność „Nagiej broni” wynika przede wszystkim z ogromnego nagromadzenia żartów. Twórcy parodiują kino policyjne, filmy szpiegowskie, romanse i hollywoodzkie widowiska, a niemal każda scena zawiera ukryty gag albo kompletnie absurdalną sytuację. Leslie Nielsen zachowuje przy tym kamienną twarz, jakby uczestniczył w śmiertelnie poważnym dramacie.

Powrót trylogii na Netflixa to dobra okazja, aby przypomnieć sobie klasykę lub pokazać ją młodszym widzom. Najnowsza odsłona „Nagiej broni”, która niedawno trafiła do kin, nie jest obecnie dostępna na Netflixie. Film można natomiast znaleźć w bibliotece SkyShowtime.

Źródło: Netflix

Matt

Najnowsze artykuły

Steam Deck 2 przeskoczy z 20 do 60 FPS? Odważna prognoza

Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…

11 października 2026

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026