Prime Video
Prime Video chce poprawić sposób, w jaki oglądamy zagraniczne seriale z dubbingiem. Platforma wykorzystuje sztuczną inteligencję do dopasowania ruchu ust aktorów do dialogów w innym języku.
Znasz ten moment, gdy bohater kończy zdanie, ale jego usta jeszcze przez chwilę się poruszają? Albo odwrotnie: nadal słyszysz wypowiedź, choć postać na ekranie wygląda, jakby już zamilkła? Przy dubbingu takie rozbieżności potrafią odciągnąć uwagę od fabuły. Szczególnie łatwo zauważyć je w zbliżeniach twarzy i spokojnych scenach opartych na rozmowie.
Właśnie ten problem chce rozwiązać Prime Video. Jak wynika z oficjalnego komunikatu Amazona, platforma łączy AI z efektami wizualnymi, aby zsynchronizować usta aktorów z przetłumaczonymi wypowiedziami.
fot. Amazon
Głosy w nowej wersji nadal nagrywają ludzie. Technologia dopasowuje do nich ruch ust widocznych na ekranie postaci. Oznacza to, że ingerencja obejmuje także obraz, który ogląda widz.
Z perspektywy odbiorcy najważniejszy będzie jednak efekt. Czy rozmowy wyglądają naturalnie? Czy mimika nadal pasuje do emocji bohaterów? I czy po kilku minutach można po prostu zapomnieć o zastosowanej technologii? To właśnie podczas zwykłego seansu okaże się, jak przekonująco wypada takie rozwiązanie.
Sam pomysł może zainteresować przede wszystkim osoby, które chętnie wybierają dubbing, ale przeszkadza im niedopasowanie dialogów do obrazu. Miłośnicy oryginalnych głosów i napisów zapewne będą patrzeć na niego z innej perspektywy. Dla nich sposób mówienia aktora również stanowi część jego roli.
Prime Video udostępniło rozwiązanie globalnie w pierwszym i drugim sezonie „Maxton Hall”. Jest jednak istotne ograniczenie: synchronizacja obejmuje obecnie angielski dubbing. Firma nie poinformowała o wprowadzeniu analogicznej wersji po polsku.
Funkcja pojawi się także w trzecim, finałowym sezonie serialu. Jego premierę zaplanowano na dziewiątego grudnia.
Jeśli więc chcesz sprawdzić tę nowość, warto pamiętać o wersji językowej. Samo uruchomienie „Maxton Hall” z dowolną ścieżką dźwiękową nie oznacza, że zobaczysz zapowiadany efekt.
Prime Video planuje rozszerzyć technologię na następne tytuły. Na razie nie podaje ich listy ani terminów. Amazon zapewnia przy tym, że stosuje rozwiązanie pod nadzorem twórczym, z poszanowaniem zamysłu autorów.
„Maxton Hall” pozwoli więc widzom ocenić ten pomysł w praktyce. Najciekawsze będzie to, czy po włączeniu odcinka uwagę przyciągnie poprawiona synchronizacja, czy po prostu sama historia.
Źródło: Prime Video
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Modderzy znaleźli sposób na uruchomienie gier z PS2 na PS5. Można nawet wykorzystać stare płyty,…
Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…
Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…