Według jednego z popularnych serwisów filmowych, co najmniej sześć tysięcy osób w Polsce chce zobaczyć najnowszą superprodukcję, która trafia dzisiaj do kin w wersji trójwymiarowej, jednak nie tylko efekty specjalne będą główną atrakcją filmu. W obrazie po raz kolejny spotkały się wielkie gwiazdy dużego ekranu, jak chociażby Sam Worthington, który wystąpił w Avatarze, w Terminatorze: Ocalenie oraz rzecz jasna w Starciu Tytanów.
Gniew Tytanów (Wrath of the Titans) w 3D przenosi nas do starożytnych czasów, gdzie głównym bohaterem jest Perseusz, który wiedzie spokojne życie z dala od Olimpu. Tymczasem to właśnie tam będzie toczyła się walka o władzę, pomiędzy bogami. Moc Zeusa słabnie z każdym dniem, a Tytani stają się coraz bardziej potężni. Tylko Perseusz może uratować Zeusa oraz ludzkość, której grozi nieuchronna zagłada. Jednak nie będzie to łatwe zadanie, toteż w podziemiach będzie towarzyszyć mu królowa Andromeda, półbóg Argenor oraz Hefajstos. Czy uda się przywrócić ład i porządek?
Świetne widowisko w reżyserii Jonathana Liebesmana warto obejrzeć w wersji trójwymiarowej, to jeden z ciekawszych filmów od Warner Bros, które możemy zobaczyć na kinowym ekranie w końcówce tego miesiąca. W rolach głównych wystąpiły takie gwiazdy, jak Sam Worthington (Perseusz), Liam Neeson (Zeus), Ralph Fiennes (Hades) oraz Édgar Ramírez (Ares).
Źródło: imax
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Genialna okazja na soundbar Samsung HW-Q930F! Ten potężny model został przeceniony w Oficjalnym Sklepie Allegro…
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Komentarze
ja pewnie się wybiorę, nie po to kupiłem okulary 3D żeby teraz z nich w kinie nie korzystać