>

Disney+ z potężną bazą filmów od samego startu. Szykuje się mocna rywalizacja z Netfliksem

Start serwisu Disney+ to bez wątpienia jeden z najbardziej oczekiwanych debiutów na rynku portali VOD oraz streamingowych. Atmosferę oczekiwania umiejętnie podkręca szef Disney’a, Bob Iger, który podzielił się z nami ciekawymi informacjami na temat biblioteki filmów dostępnych w ramach tej usługi.

Disney to aktualnie jeden z największych potentatów branży filmowej i rozrywkowej – składa się na to nie tylko potęga samej marki, obecnej na rynku już od blisko 100 lat, ale także koncernów medialnych, które w ciągu ostatnich lat wzbogaciły portfolio tej firmy. To przecież uznane firmy, takie jak Marvel, Lucasfilm, ESPN czy telewizja ABC, a także – już niebawem – 21st Century Fox. To potężny zasób filmów i seriali, wobec czego absolutnie nie dziwi fakt, że już niebawem zobaczymy start usługi streamingowej Disney+.

Tysiące filmów i seriali od początku działania wytwórni

Bob Iger, szef Disney’a, właśnie podzielił się z nami informacjami na temat tego, co znajdziemy w serwisie tuż po premierze. Wybór będzie naprawdę ogromny gdyż okazuje się, że do oferty Disney+ trafi cała kolekcja filmów i seriali, jakie znajdują się w portfolio tego producenta.

Oznacza to, że będziemy mogli odświeżyć sobie wszystkie klasyki wyprodukowane od lat 30-tych XX wieku do czasów współczesnych, więc nie zabraknie tam żelaznych hitów w stylu „Króla Lwa”, „Pinokia”, „Księgę Dżungli” czy inne kultowe animacje, a także całą serię Star Wars i szereg filmów fabularnych. To nawet kilka tysięcy pozycji, więc miłośnicy seriali, filmów animowanych oraz fabularnych z pewnością nie będą narzekać na nudę.

Iger wypowiedział się także na temat tego, jak szybko do oferty Disney+ będą trafiać filmy, które pojawią się w kinach – wedle zapowiedzi hity z wielkiego ekranu zasilą bibliotekę serwisu maksymalnie w ciągu roku od debiutu. To nieco inna sytuacja niż w przypadku filmów Netfliksa, które albo pojawiają się na równi z kinowymi premierami, albo niedługo po nich, ale warto też pamiętać, że są to obrazy znacznie mniej medialne i popularne od zapowiadanych „blockbusterów” Disney’a.

Szef koncernu potwierdził także, że wytwórnia z Burbank prowadzi prace nad kilkoma serialami na wyłączność dla tego serwisu – bazują one na takich markach jak Star Wars, Potwory i Spółka, High School Musical czy też poszczególnymi postaciami z uniwersum Marvela.

Nie wiemy jeszcze, kiedy oficjalnie wystartuje Disney+ – najpewniej stanie się to w drugiej połowie tego roku. Czekamy z niecierpliwością, bo z pewnością będzie to duże wydarzenie dla całego rynku.

źródło

amadeusz

Komentarze

Najnowsze artykuły

Wielki pokaz Xboxa już w czerwcu! Czy Microsoft dowiezie?

Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…

25 maja 2026

To już koniec „The Boys”. Nie będę tęsknił, a powinienem

"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…

24 maja 2026

Znakomita okazja na Internet i telewizję od Play!

Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…

24 maja 2026

Legendarne głośniki Logitech Z906 w TURBO okazji!

Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…

24 maja 2026

GENIALNY telewizor Samsung OLED 77″ za jedyne 6666 zł! Nie możesz przegapić

Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…

23 maja 2026

FC Barcelona vs Olympique Lyon już dziś! Gdzie i o której?

FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…

23 maja 2026