Nowy serial Netflix z Kożuchowską i Pazurą! Podano datę premiery

Netflix szykuje premierę nowego polskiego serialu z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej. „Aniela” to historia kobiety, która po skandalu musi zacząć wszystko od nowa – bez pieniędzy, bez wpływów, ale z determinacją, jakiej wcześniej w sobie nie znała.

Netflix zapowiedział premierę nowej polskiej produkcji – serial „Aniela” trafi na platformę już 11 czerwca 2025 roku. W tytułowej roli zobaczymy Małgorzatę Kożuchowską, a towarzyszyć jej będą m.in. Cezary Pazura, Jacek Poniedziałek i Renata Dancewicz.

W sieci pojawił się również oficjalny zwiastun, który zarysowuje ton produkcji. Będzie dramatycznie, momentami z humorem, ale bez taryfy ulgowej dla bohaterów.

„Aniela”, czyli nowy polski serial na Netflix

Serial opowiada historię kobiety sukcesu, która po publicznym skandalu traci wszystko, czyli status społeczny, pieniądze i znajomości. Aniela, dotąd obecna na salonach, nagle musi nauczyć się żyć bez złotej karty i wsparcia elity.

W centrum fabuły znajduje się walka o odzyskanie opieki nad nastoletnią córką, co staje się dla bohaterki główną motywacją do działania. W nowej rzeczywistości odkrywa wewnętrzną siłę i poczucie sprawiedliwości, którego wcześniej nie znała.

„Nigdy dotąd nie zagrałam tak nieszablonowej bohaterki” – mówi Kożuchowska w materiałach promocyjnych. Opisuje Anielę jako kobietę bezkompromisową, wyrazistą i nieprzewidywalną, która mówi, co myśli, i nie przejmuje się opinią otoczenia.

Źródło: YouTube

To typ postaci rzadko spotykany w polskich produkcjach, co może być magnesem dla widzów szukających mocniejszych fabularnie tytułów.

W obsadzie znalazło się także miejsce dla Filipa Pławiaka (w roli osiedlowego „przedsiębiorcy”) oraz Gabrieli Muskały, która zagra… dwie role jednocześnie – bliźniaczek zaangażowanych w nietypowy plan rewolucji infrastrukturalnej na warszawskiej Pradze.

Za reżyserię odpowiadają Jakub Piątek (laureat nagrody Emmy) oraz Kuba Czekaj, a autorem scenariusza jest Paweł Demirski. Produkcję nadzoruje studio Balapolis, znane z ambitniejszych realizacji, a producentkami zostały Magdalena Kamińska i Agata Szymańska.

„Aniela” liczyć będzie osiem odcinków i już teraz wskazuje na próbę połączenia gatunkowego dramatu z elementami społecznej satyry. Netflix stawia na produkcje lokalne z charakterem – a ten tytuł ma szansę wpisać się w nowy trend jakościowych seriali znad Wisły. Warto dodać do listy.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026