Brudna Warszawa lat 90., nielegalne układy i śledczy z przeszłością. Nowy polski thriller psychologiczny od Netfliksa zapowiada się na jeden z najmocniejszych filmów tej jesieni.
Akcja filmu Napad rozgrywa się w Polsce zaraz po transformacji ustrojowej – to czasy niepewne, chaotyczne i bezwzględne. Głównym bohaterem jest wydalony ze służby policjant Gadacz, w którego wciela się Olaf Lubaszenko.
- Samsung pokazuje OLED przyszłości! Cienkie jak karta kredytowa
- Potężny hit Netflix już tego lata! Zwiastun zdradza mroczne tajemnice
Brudna Warszawa, brudne interesy i brudne sumienia
Bohater dostaje ostatnią szansę na odzyskanie swojego życia i honoru. Ma rozwiązać brutalny napad na bank w Warszawie, który poruszył opinię publiczną i… bardzo nie podoba się nowej władzy.
Napad
Wraz z młodą policjantką, Gadacz rozpoczyna śledztwo pod presją mediów i polityków. Trop prowadzi do trzech przyjaciół, a na czele grupy stoi Kacper – ochroniarz z twarzą Jędrzeja Hycnara, który w tej roli zalicza debiut na dużą skalę.
Twórcy nie ukrywają, że Napad to coś więcej niż klasyczny thriller kryminalny. Reżyser Michał Gazda (twórca świetnie przyjętego Znachora) mówi wprost:
„To nie tylko zagadka, ale też pojedynek silnych osobowości i wyprawa w mroczne zakamarki ich dusz.”
Lubaszenko o swojej postaci mówi z dumą:
„Gadacz to śledczy, który nie odpuszcza. Twardy, czujny, gotowy zrobić wszystko, by dojść do prawdy.”
Z kolei Hycnar opisuje Kacpra jako:
„Zimnego, opanowanego manipulatora, który wierzy, że cel uświęca środki.”
Dodaje też, że jego bohater nie cofa się przed niczym, nawet jeśli oznacza to krzywdę innych.
Za kamerą stanął Tomasz Augustynek, scenariusz napisał Bartosz Staszczyszyn, a za muzykę odpowiada Paweł Lucewicz. Całość wspiera solidna obsada drugoplanowa – m.in. Magdalena Boczarska, Jowita Budnik, Mirosław Haniszewski i Wiktoria Gorodeckaja.
Aktualizacja 23.05
Doszło do błędu po stronie autora, film miał premierę w 2024 roku. Dotychczas na Filmweb.pl zdobył średnią ocen 6,5 gwiazdki na podstawie 29 000 ocen. Jest to bardzo dobry wynik, patrząc na polską scenę filmową.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Firma świetny, jeśli komuś nie przeszkadza brutalna scena morderstwa. Początkowo nie sądziłem, że obejrzę go w całości bez przewijania, ale okazało się, że to jeden z lepszych polskich filmów ostatnich czasów,jakie oglądałem. Obejrzałem go już z pół roku temu.
Na serio sądzicie, że lata 90 to brudna i brutalna Polska?
Współczuję Wam.
Serio!
Lata 90 to piękne czasy, czasy normalności, przyjaźni, miłości i wielu, wielu innych.
A dziś?
A dziś jest paranoidalna dzicz prosta.
Dzisiejsza młoda Polska w 99% nie zdałaby matury w latach 90. Baaaa, egzaminów wstępnych do średniej też nie.
Każde czasy mają swoje problemy, tak samo jak wspomniani – młodzi. Serio proszę przemyśleć na spkojnie z czym się mierzyliśmy kiedyś, a z czym teraz.
Fajnie patrzeć w przeszłość przez „różowe okulary”…
Co do matury – co to zmienia, że by nie zdali? Polski system edukacji powinien iść do przodu, uczelnie wyższe kształcą na kierunkach na które nie ma zapotrzebowania na rynku pracy. To jest główny problem, a nie egzamin…
Coś ci się chłopie po kiszką wało bo ten film jest już od dawna na Netfliksie
Bardzo dziękuję za komentarz i przepraszam za wprowadzenie w błąd. Wpis został zaktualizowany o te info.
Miłego dnia. 😉